Ostatnie półtora roku w FaZe było naprawdę ciężkie, więc kiedy usłyszałem o tej ofercie i o tym, że jest ona możliwa – a było to zaledwie siedem dni przed końcem okienka, zaraz po tym, jak nie zakwalifikowaliśmy się na Majora – poczułem coś w środku. W moim brzuchu zapłonął ogień, którego nie mogłem zignorować; poczułem, że to szansa, by na tym etapie kariery dokonać czegoś wyjątkowego. Byłem bardzo podekscytowany możliwością gry z tymi zawodnikami w Falcons i ostatecznie bardzo się cieszę, że zdecydowałem się teraz na ten nowy rozdział. Pod koniec w FaZe robiło się już ciężko, zarówno na poziomie osobistym, jak i oczywiście pod względem wyników drużynowych, które były jednymi z najgorszych w historii organizacji- Finn "karrigan" Andersen