Szczerze mówiąc, nie widzę opcji, żeby FaZe znowu się odnalazło bez przynajmniej dwóch zmian w składzie. „Magia FaZe” na Majorach jest super i w ogóle… ale powodem, dla którego nazywamy to magią, jest fakt, że przez resztę sezonu niewiele im wychodzi. Mają w drużynie wartościowe ogniwa, ale utknęli w martwym punkcie i teraz zaliczają jeszcze większy zjazd.
89
1










