Nowe
Najpopularniejsze
Poczekalnia
#karrigan
TombStone

karrigan o rozstaniu z FaZe: Gracze wiedzieli o transferze, zanim cokolwiek wypłynęło

karrigan o rozstaniu z FaZe: Gracze wiedzieli o transferze, zanim cokolwiek wypłynęło

karrigan o rozstaniu z FaZe: Gracze wiedzieli o transferze, zanim cokolwiek wypłynęło

Kiedy usłyszałem o zainteresowaniu ze strony Falcons, wiedziałem, że będzie ciężko. Do terminu zgłoszeń na Majora zostało siedem dni, zaledwie kilka miesięcy wcześniej podpisałem nowy kontrakt, wiedziałem, że kwota wykupu nie będzie mała i spodziewałem się, że negocjacje nie będą łatwe. Po dwóch dniach rozmów wydawało się, że nic z tego nie będzie, ale dzień lub dwa później sytuacja się zmieniła i transfer stał się możliwy. Do tego momentu nic im nie mówiłem, bo gdybym to zrobił, a do przejścia by nie doszło, to jako lider zespołu straciłbym cały kredyt zaufania. Gdy tylko usłyszałem od obu stron, że to może się udać, chciałem przekazać to drużynie, ale wtedy zarząd zdążył już poinformować zawodników. Niestety nie miałem okazji powiedzieć im tego osobiście. Gdy się o tym dowiedziałem, porozmawiałem z każdym z osobna oraz na czacie grupowym – wszystko to działo się jeszcze przed pojawieniem się przecieków. Gracze wiedzieli więc o wszystkim, zanim cokolwiek wypłynęło, bo cała sprawa potoczyła się błyskawicznie. Gdyby to działo się podczas przerwy międzysezonowej, powiedziałbym im z trzytygodniowym wyprzedzeniem, że jest taka opcja. Jednak w sytuacji, w której znajdował się nasz zespół, nie mogłem po prostu rzucić: „Hej, mam ofertę; być może odejdę, ale może mi się nie udać, bo mam długi kontrakt”. Byłem bardzo zaskoczony. Na początku nie sądziłem, że to wypali, bo wiedziałem, że dopiero co przedłużyłem umowę, ale cieszę się, że ostatecznie się udało. Oczywiście mogłem powiedzieć graczom wcześniej, ale co, gdyby nic z tego nie wyszło? Polecielibyśmy do USA ze świadomością, że chciałem odejść. Czy odszedłbym po turnieju w Stanach? Co stałoby się potem? Kompletnie zniszczyłbym zaufanie, gdyby plan nie potoczył się zgodnie z oczekiwaniami. Jak wspomniałem, negocjacje były trudne. Wszystko zostało podpisane zaledwie kilka godzin przed końcem terminu. Żeby nakreślić szerszy obraz: to nie było coś zaplanowanego; to była rzecz, która próbowała się wydarzyć, potem niemal upadła, a na koniec potoczyła się ekspresowo tuż przed ostatecznym terminem.

Źródło: HLTV
-10
#karrigan
d3oo

karrigan o niepoinformowaniu kolegów z FaZe o negocjacjach z Falcons: Oczywiście, mogłem powiedzieć graczom, ale co jeśli by się nie udało?

Zdjęcie: STARLADDER

karrigan o niepoinformowaniu kolegów z FaZe o negocjacjach z Falcons: Oczywiście, mogłem powiedzieć graczom, ale co jeśli by się nie udało?

Kiedy usłyszałem o zainteresowaniu ze strony Falcons, wiedziałem, że będzie ciężko. Do terminu zgłoszeń na Majora pozostało siedem dni, zaledwie kilka miesięcy wcześniej podpisałem nowy kontrakt, wiedziałem, że kwota wykupu nie będzie mała i wiedziałem, że negocjacje nie będą łatwe. Po dwóch dniach negocjacji nie wyglądało na to, żeby mogło się to udać, a potem dzień lub dwa później [wyglądało na to], że jednak może się udać. W tamtym momencie nic im nie mówiłem, bo gdybym powiedział, a to by nie wypaliło, to jako lider zespołu straciłbym całe zaufanie. Więc kiedy usłyszałem od obu stron, że może do tego dojść, chciałem powiedzieć drużynie, ale w tamtym czasie zarząd zdążył już poinformować graczy, więc niestety nie miałem okazji, by przekazać im to osobiście. Gdy tylko się o tym dowiedziałem, porozmawiałem z nimi wszystkimi indywidualnie oraz na czacie grupowym, a wszystko to działo się przed pojawieniem się jakichkolwiek przecieków. Więc gracze wiedzieli o wszystkim, zanim pojawiły się jakiekolwiek przecieki czy cokolwiek innego, ponieważ działo się to bardzo szybko. Gdyby działo się to podczas przerwy wakacyjnej, powiedziałbym graczom z trzytygodniowym wyprzedzeniem, że to może się wydarzyć, ale w punkcie, w którym była nasza drużyna, gdybym powiedział: „Hej, mam ofertę; mogę odejść, ale mogę też nie być w stanie, bo mam długi kontrakt”. Więc tak, byłem bardzo zaskoczony. Na początku nie sądziłem, że to się uda, bo wiedziałem, że mój kontrakt został dopiero co odnowiony, ale cieszę się, że ostatecznie do tego doszło. Oczywiście, mogłem powiedzieć graczom, ale co jeśli by się nie udało? Jechalibyśmy do USA ze świadomością, że chciałem odejść. Czy odszedłbym po USA? Co działoby się potem? Całkowicie nadszarpnąłbym zaufanie, gdyby plan nie potoczył się zgodnie z oczekiwaniami. I tak jak powiedziałem, negocjacje nie były łatwe. Mówimy tu o podpisaniu wszystkiego na kilka godzin przed ostatecznym terminem. Nakreślę więc tylko perspektywę: to nie było coś zaplanowanego; to było coś, co próbowano zrealizować, co właściwie się nie udawało, a potem potoczyło się błyskawicznie tuż przed samym deadlinem.

Źródło: HLTV
-6
#karrigan
d3oo

karrigan o kulisach dołączenia do Falcons: Poczułem, że to szansa, by na tym etapie kariery dokonać czegoś wyjątkowego

Zdjęcie: Falcons

karrigan o kulisach dołączenia do Falcons: Poczułem, że to szansa, by na tym etapie kariery dokonać czegoś wyjątkowego

Ostatnie półtora roku w FaZe było naprawdę ciężkie, więc kiedy usłyszałem o tej ofercie i o tym, że jest ona możliwa – a było to zaledwie siedem dni przed końcem okienka, zaraz po tym, jak nie zakwalifikowaliśmy się na Majora – poczułem coś w środku. W moim brzuchu zapłonął ogień, którego nie mogłem zignorować; poczułem, że to szansa, by na tym etapie kariery dokonać czegoś wyjątkowego. Byłem bardzo podekscytowany możliwością gry z tymi zawodnikami w Falcons i ostatecznie bardzo się cieszę, że zdecydowałem się teraz na ten nowy rozdział. Pod koniec w FaZe robiło się już ciężko, zarówno na poziomie osobistym, jak i oczywiście pod względem wyników drużynowych, które były jednymi z najgorszych w historii organizacji

Źródło: HLTV
-2