Do tej pory w dwóch spotkaniach drugiej fazy Majora pojawiły się problemy z wyborem mapy. Dotyczy to meczów w formacie BO1.
W przypadku spotkania Monte z BIG trener tego pierwszego zespołu, Alexander "kakafu" Szymanczyk przyznał, że spóźnił się z wyborem strony i ta została wybrana losowo. W rezultacie Monte rozpoczęło w ataku na Mirage'u.
Drugi przypadek to spotkanie paiN z BIG. Po meczu IGL oraz trener brazylijskiej formacji przyznali, że zaznaczyli stronę defensywną na Overpassie, jednak wg nich system tego nie odnotował i znów decydowało losowanie. W efektcie Brazylijczycy musieli zacząć mecz w ataku.
Wybrałem CT, kliknąłem OK, ale może to nie zostało wysłane. Nie wiem, czy to był problem z internetem, czy z ich systemem; nie da się tego stwierdzić. Powiedzieli, że w logach widać, że tego nie wybrałem - powiedział Henrique "rikz" Waku w rozmowie z DRAFT5.
Podczas IEM Cologne proces wyboru map nie toczy się ręcznie z udziałem obu stron i admina, a poprzez zewnętrzne oprogramowanie.
Źródło: DRAFT5.gg