Nowe
Najpopularniejsze
Poczekalnia
#taz
d3oo

TaZ o rozstaniu z Virtus.pro: Miałem się nauczyć, że takie rzeczy bolą

TaZ o rozstaniu z Virtus.pro: Miałem się nauczyć, że takie rzeczy bolą
Zdjęcie: ESL

TaZ o rozstaniu z Virtus.pro: Miałem się nauczyć, że takie rzeczy bolą

Czujesz takie rzeczy w powietrzu, gdy zawodnicy nie chcą trenować, nie chcą grać żadnych meczów sparingowych przed Majorem. Proponowałem, chłopaki zagrajmy jakieś treningi, sparingi. Odpowiadali, nie nie ma co. Okej, no to nie graliśmy, ale myślałem nie no dziwna sprawa, bo nie jesteśmy w najlepszej formie i dobrze by było potrenować. No i finalnie po turnieju w restauracji powiedzieli mi dziękuje. To było bardzo fajne, bo pamiętam jak siedziałem w restauracji i świeciła się taka czarna lampka i tak siedziałem i położyłem obok niej czapkę Virtus.pro i sobie pomyślałem oho, wiedziałem, co idzie. Ale tak naprawdę można powiedzieć, że cieszę się z tego powodu, bo wcześniej wspominałeś o Łukaszu (lUQu), to podejrzewam, że właśnie tak on się poczuł, gdy zaszła zmiana za czasów 1.6 w naszej drużynie i to było w pewien sposób zasłużone, bo ja miałem się nauczyć, że takie rzeczy bolą.

Źródło: YouTube/Żurnalista
-2
#taz
d3oo

TaZ o s1mple'u i electroNicu: Mówili mi, że to są zawodnicy, którzy są zbyt toksyczni, że z nimi nie ma szans, by cokolwiek osiągnąć

TaZ o s1mple'u i electroNicu: Mówili mi, że to są zawodnicy, którzy są zbyt toksyczni, że z nimi nie ma szans, by cokolwiek osiągnąć
Zdjęcie: ESL

TaZ o s1mple'u i electroNicu: Mówili mi, że to są zawodnicy, którzy są zbyt toksyczni, że z nimi nie ma szans, by cokolwiek osiągnąć

Miałem bardzo dużo szczęścia, że trafiłem dziś do drużyny z s1mple'm, electroNiciem, gdzie wszyscy tak naprawdę mówili, że tam są zawodnicy, z którymi nie da się zbudować drużyny. Tak mówiło forum, że to są zawodnicy, którzy są zbyt toksyczni, że z nimi nie ma szans, by cokolwiek osiągnąć Rzuciłem się na wielką wodę i stwierdziłem, że może mi się uda zbudować tutaj drużynę, o której wszyscy będą pamiętali. I mogę powiedzieć, że jest to wyzwanie, natomiast to jak ludzie oceniają nas przez pryzmat kamery, czy to co widzą w urywkach to nie jest prawda.

Źródło: YouTube/Żurnalista
+5
#taz
d3oo

Czy donk i s1mple są dużo lepsi od TaZa w najlepszym momencie kariery? "Gdybym był 10, 15 lat młodszy to bym ich spokojnie ograł. Mogę tak mówić, bo ja tak się czuję"

Zdjęcie: ESL

Czy donk i s1mple są dużo lepsi od TaZa w najlepszym momencie kariery? "Gdybym był 10, 15 lat młodszy to bym ich spokojnie ograł. Mogę tak mówić, bo ja tak się czuję"

Nie da się tego porównać. Ja patrzę, jak oni grają i gdybym był 10, 15 lat młodszy to bym ich spokojnie ograł. Mogę tak mówić, bo ja tak się czuję. Ale to jest związane z tym, że ja mam po prostu tę duszę rywalizacji. Ja nie pozwolę sobie na to, żeby ktoś mówił, że chłopaki by mnie ograły gdybym ja był w swoim prime'ie. Ja w swoim prime'ie wygrywałem największe turnieje na świecie. Dlaczego więc dziś miałbym powiedzieć, że tak ograją mnie? Dziś jakość treningu jest lepsza, ale też inna. Dziś zawodnicy bardzo szybko się wypalają. Dużo więcej czasu poświęcają na to, by trenować swoje umiejętności, a czasami rodzi się ten zawodnik, który ma ten naturalny talent i on nie musi wcale grać po 10 godzin deathmatcha. To jest fajna dyskusja, jeżeli ma się głowę, natomiast dziś nie jesteśmy na nią jeszcze gotowi jeżeli chodzi o esport.

Źródło: YouTube/Żurnalista
+4
#taz
d3oo

TaZ o wymienieniu LUqa na pashę: Czy dziś zdobiłbym taką zmianę? Nie wiem

TaZ o wymienieniu LUqa na pashę: Czy dziś zdobiłbym taką zmianę? Nie wiem
Zdjęcie: ESL

TaZ o wymienieniu LUqa na pashę: Czy dziś zdobiłbym taką zmianę? Nie wiem

To jest temat stary. Ja zawsze wierzyłem, że drużyna musi być jednością. Wtedy miałem wrażenie, że nie do końca działamy w ten sposób i chciałem zrobić coś dla drużyny, a nie samego siebie, bo ja zawsze gdzieś znajdowałem porozumienie z Łukaszem. Natomiast dzisiaj, finalnie, mogę powiedzieć, że mam nadzieje i też gdzieś doszły do mnie takie słuchy, że on sobie dobrze radzi - poradził sobie w życiu. Natomiast, czy dziś zdobiłbym taką zmianę? Nie wiem. Bo był to też swego rodzaju impuls, a wiem, jaką był ważną częścią drużyny, bo to było serce. Ja byłem motorem napędowym, starałem się chłopaków motywować, ale on też był jedną z tych części. Wtedy byłem zbyt młody, by zrozumieć, że nie wszyscy jesteśmy idealni.

Źródło: YouTube/Żurnalista
+4