Zdjęcie: PGL/João Ferreira[Po twoim wywiadzie po wygranej z NAVI, w meczu przeciwko PARIVISION było dość wyraźnie widać, jak zareagowała publiczność. Co o tym myślałeś, grając później półfinał?]
Trochę się tego spodziewałem. Szczerze mówiąc, rozpraszało mnie to, a szczególnie mocno odczułem to na Duście 2. Ruszyło mnie to, będę szczery, naprawdę mnie to ruszyło. Ale to nic, wyciągnę z tego wnioski. Myślę, że było to też po części uzasadnione. Powiedziałbym, że może nie byłem w najlepszym stanie psychicznym, żeby iść na tamten wywiad, za co oczywiście biorę odpowiedzialność. Może popełniłem błąd i może nie postawiłem mojej drużyny w najlepszej sytuacji przed półfinałem, jeśli chodzi o nastawienie kibiców.
Szczerze mówiąc, wpłynęło to na mnie. To było irytujące. Tak, to było irytujące - słyszałem, że za każdym razem, gdy pokazywała mnie kamera, było buczenie, i prawdę mówiąc, trudno było się skupić. Na Duści 2 ciężko było o skupienie. Miałem naprawdę dobry start, ale potem zacząłem popełniać błędy i weszło mi to na psychikę.- Ádám "torzsi" Torzsás dla HLTV
Źródło: HLTV