Podczas dzisiejszego azjatyckiego meczu VRS: FlyQuest kontra DEPO. 10 000 km odległości. Możesz polecieć z Londynu do Moskwy, potem z powrotem do Londynu, a potem znów do Moskwy, a i tak będzie bliżej. LUB z Dallas do São Paulo i z powrotem do Dallas. @CounterStrike Azja to nie jest jeden wielki worek do wrzucania wszystkiego.
Niestety nasz mecz Finałowy nie odbędzie się. Fizyczne połączenie między Australią a Singapurem zostało uszkodzone, co powoduje uniemożliwiający grę przez ping (powyżej 200 ms). Miejsce rozgrywek dysponuje wieloma zapasowymi dostawcami internetu, jednak ten problem wpływa na cały ruch z Australii do Azji.
A spot for IEM Beijing on the line 🇨🇳
Nie jestem zdziwiony, że kolejny snajper (czyt. gracz z Europy) nie sprawdził się we FlyQuest. Australijczycy to wyjątkowi ludzie o odmiennej kulturze; potrzeba odpowiedniej osoby, żeby na dłuższą metę dobrze się z nimi zgrać.


