Spirit wyglądają naprawdę, naprawdę, naprawdę dobrze, ale ciężko nie odnieść wrażenia, że spora w tym zasługa fatalnej serii w wykonaniu NaVi. Chyba nigdy nie widziałem, żeby ta drużyna przegrała aż tyle sytuacji typu 5 na 2, 3 czy 4. Miejmy nadzieję, że to tylko syndrom pierwszego dnia.
171
1





