Zdjęcie: ESLTo było bardzo trudne. Uważam, że na Nuke'u po prostu nie byliśmy w stanie narzucić własnego stylu gry. Potem, na Dust2, wróciliśmy na właściwe tory, ale po wygraniu rundy pistoletowej przegraliśmy rundę przełamującą. Próbowaliśmy wrócić do gry, było naprawdę blisko i wierzę, że mogliśmy to wygrać, ale tak bywa. Przegrana jest naprawdę bolesna”
Tak właśnie jednak działa Majora. Kiedy masz te mecze best-of-one tego samego dnia, jeśli zdarzy ci się słabszy dzień, prawdopodobnie przegrasz dwa spotkania i jesteś pod ścianą. Szczerze mówiąc, to słabe, ale nic się na to nie poradzi. Nie można narzekać.- Rafael "saffee" Costa
Źródło: HLTV