Dominowaliśmy na wszystkich czterech mapach. Po prostu zaczęliśmy grać dużo lepiej, bardzo się rozwinęliśmy jako drużyna i w zasadzie to tyle. W tamtym momencie (na BLAST Bounty) byliśmy słabszym zespołem, ale bardzo się poprawiliśmy i rozwiązaliśmy wiele problemów.
Najtrudniejszą rzeczą w byciu na szczycie jest utrzymać się na nim, więc zobaczymy, jak wypadniemy po takich zwycięstwach na naszym następnym turnieju za miesiąc w Katowicach, w EPL. Zobaczymy, jak nam tam pójdzie, i wtedy myślę, że będziemy mogli porozmawiać.- Danil "donk" Kryshkovets
Źródło: HLTV