Szczerze mówiąc, czuję się tu bardzo komfortowo. Ludzie mogą mówić, co chcą o DraculaN, ale gdyby nie grano tu trzech serii BO3 dziennie, to co byłoby tym wyjątkowym doświadczeniem z przyjazdu na te turnieje? Każde z takich wydarzeń musi znaleźć coś, co odróżnia je od pozostałych, inaczej wszystkie byłyby dokładnie takie same – a uważam, że organizatorzy tych imprez robią pod tym względem dobrą robotę. To inne formaty, to Counter-Strike na najwyższych obrotach, jest tu chaos i panuje fajna, lan-owa atmosfera. Podoba mi się to, chociaż docelowym celem jest to, by w końcu nie grać już na takich turniejach. Jednak gra na nich to żaden powód do wstydu. Myślę, że to świetna zabawa i po prostu część całego procesu- Russel "Twistzz" Van Dulken