Nowe
Najpopularniejsze
Poczekalnia
#pimp
d3oo

FalleN powinien zakończyć karierę już po IEM Rio, a nie czekać do końca roku?

@PimpWinneche

Wyniki FURII od czasu, gdy FalleN ogłosił przejście na emeryturę: IEM Rio 2026 – 4. miejsce BLAST Rivals 2026 Season 1 – 7-8. miejsce PGL Astana 2026 – 7-8. miejsce IEM Cologne Major 2026 – 2. miejsce BLAST Bounty 2026 Season 2 – 17-32. miejsce Esports World Cup 2026 – 4. miejsce BLAST Open Porto 2026 – 5-6. miejsce FISSURE Playground 3 – 5-6. miejsce Nie udało im się zająć miejsca zgodnego z ich rozstawieniem lub lepszego w żadnym turnieju poza IEM Cologne. Mówimy o drużynie, która w drugiej połowie 2025 roku zajmowała 1. miejsce w rankingu i była faworytem Majora StarLadder Budapest 2025 w grudniu. Mówiłem to dzień po tym, jak ogłosił przejście na emeryturę – to ogromne, gigantyczne ryzyko pozwalać jemu i FURI به kontynuowanie gry w „martwym” składzie przez tak długi czas.

383
6
-1
#fnatic
d3oo

Były CEO fnatic opowiedział o tym, dlaczego nigdy Valve nie wprowadziło franczyzy w CS2. "Trudno było też skoordynować wszystkie drużyny"

Były CEO fnatic opowiedział o tym, dlaczego nigdy Valve nie wprowadziło franczyzy w CS2. "Trudno było też skoordynować wszystkie drużyny"
Zdjęcie: FNATIC

Były CEO fnatic opowiedział o tym, dlaczego nigdy Valve nie wprowadziło franczyzy w CS2. "Trudno było też skoordynować wszystkie drużyny"

Nigdy nie rozmawiałem bezpośrednio z Valve o franczyzie. ESL mogło prowadzić takie rozmowy, ale ja nie. Byłem mocno zaangażowany w zarząd WESA (World Esports Association), co było naturalną ewolucją dżentelmeńskich umów pomiędzy drużynami starającymi się unikać kolizji w kalendarzach turniejowych. WESA ewoluowała w otwartą strukturę franczyzową w Counter-Strike’u, ale Valve ostatecznie odcięło wtyczkę partnerowanym drużynom i bezpośrednim zaproszeniom do Pro Ligi, ponieważ uznali, że wyklucza to aspirujące zespoły i graczy z najwyższego poziomu. Trudno było też skoordynować wszystkie drużyny. Zespoły europejskie były bardziej skłonne do współpracy, podczas gdy amerykańskie już nie bardzo. Znalezienie właściwej równowagi pomiędzy wielkością drużyny, wkładem w oglądalność a podziałem przychodów jest niezwykle delikatną materią. Mimo to ESL i drużyny partnerskie zaszły całkiem daleko. Uczestniczenie w systemie partnerskim ESL i dzielenie się pieniędzmi z naklejek bywało dla zespołów bardziej zyskowne niż w LOL-u i bycie w LEC. Dużą częścią tego sukcesu było to, że Valve tego nie finansowało, co zmusiło wszystkich do mocnego skupienia się na rentowności komercyjnej. Porównajmy to z LEC od Riotu, gdzie głównym celem wydawcy jest używanie esportu jako narzędzia marketingowego do napędzania zakupów w grze.

Źródło: ESPORTSNOW.GG
+1
Tagi:#fnatic#cs2#esl