ELiGE: Sam awans na Majora nie jest jakimś spektakularnym osiągnięciem, szczególnie dla takiej organizacji jak Liquid
Dla mnie to po prostu ulga dla organizacji, bo uważam, że Liquid to świetny klub, a wszyscy wiedzą, jak ważny dla organizacji jest Major. Więc bardzo się cieszę ich szczęściem, ale – tak jak wspomniałeś – to nie jest tak, że koniecznie sami na to zapracowaliśmy. Szczerze mówiąc, po prostu dopisało nam szczęście i to oczywiście nie jest miłe uczucie. Chcesz osiągać wyniki, z których możesz być dumny w momencie ich zdobycia, a sam awans na Majora nie jest jakimś spektakularnym osiągnięciem, szczególnie dla takiej organizacji jak Liquid. To jest absolutne minimum, więc po prostu dowieźliśmy to minimum, i to w dodatku nie do końca własnymi siłami. Musimy grać na poziomie, który pozwoli nam być dumnymi z tego, co prezentujemy, bo w tym momencie nikt z nas nie jest zadowolony- Jonathan "ELiGE" Jablonowski




