
Myślę, że jeśli chodzi o Dust2... oczywiście wiedzieliśmy, że to dla nich dobra mapa, ale moim zdaniem czułem, że mieliśmy ją w garści i po prostu wciąż pieprzymy te rundy, których nie mamy prawa przegrać. Zaczyna to być trochę męczące, bo wkładamy w to mnóstwo pracy. Wiem, że ludzie przed ekranami pewnie myślą inaczej, ale mogę wam powiedzieć, że to jeden z naszych głównych tematów na każdym treningu – analiza właśnie takich rund. W niektórych momentach turnieju idzie nam świetnie, nawet w części tego meczu – czułem, że zwłaszcza na Mirage’u po stronie T nie wychylaliśmy niepotrzebnie i naprawdę staraliśmy się grać zespołowo. To jednak słono kosztuje; na tym poziomie przegrywa się mecze właśnie przez takie błędy- Danny "zonic" Sørensen dla HLTV.org