Nowe
Najpopularniejsze
Poczekalnia
#LogitechConnect
d3oo

Dotkliwa porażka Polaków w grupie A na turnieju w Warszawie. Wszyscy nasi rodacy odpadli z turnieju

Dotkliwa porażka Polaków w grupie A na turnieju w Warszawie. Wszyscy nasi rodacy odpadli z turnieju
Zdjęcie: GAMERLEGION

Dotkliwa porażka Polaków w grupie A na turnieju w Warszawie. Wszyscy nasi rodacy odpadli z turnieju

Łącznie pięciu polskich graczy mogliśmy obserwować w grupie A podczas turnieju Logitech G Play Connect 2026 w Warszawie. Niestety żaden z nich nie zdołał awansować do fazy play-off wraz ze swoją drużyną. W grupie A bezkonkurencyjne okazało się B8, które wygrało wszystkie swoje mecze, co dało Ukraińcom awans bezpośrednio do półfinału. Dwa kolejne miejsca w play-offach przypadły Luminosity oraz M80, które zgromadziły na koncie po 9 punktów. Na dalszej 4. pozycji znalazło się GamerLegion, które ze względu na problemy zdrowotne REZA musiało rywalizować na turnieju z kRaSnaLem. Ekipie Snaxa udało się pokonać jedynie Luminosity oraz NIP, co jednak nie przełożyło się na awans do play-offów. Dwie ostatnie pozycje w grupie przypadły Ninjas in Pyjamas oraz Metizport. Obie te ekipy wygrały tylko po jednym meczu.

-1
#grashog
d3oo

Grashog o problemach Snaxa z wizą: GamerLegion próbował wszystkiego, żeby go tu sprowadzić, naprawdę wszystkiego

Grashog o problemach Snaxa z wizą: GamerLegion próbował wszystkiego, żeby go tu sprowadzić, naprawdę wszystkiego
Zdjęcie: FISSURE

Grashog o problemach Snaxa z wizą: GamerLegion próbował wszystkiego, żeby go tu sprowadzić, naprawdę wszystkiego

Nie znam szczegółów, ale z tego, co wiem, on ma jeden ze starszych paszportów, w których najważniejsza strona jest zrobiona z papieru. Nowsze są chyba plastikowe, mój też jest plastikowy. No i zrobiło się jakieś malutkie rozdarcie w paszporcie, które stało się zupełnie przypadkowo, pewnie nawet bez jego wiedzy. Ktoś na lotnisku to zauważył i po prostu go nie wpuścili. GamerLegion próbował wszystkiego, żeby go tu sprowadzić, naprawdę wszystkiego. Załatwiania tymczasowego paszportu, ekspresowych wiz, czegokolwiek. Po prostu nie dało się tego zrobić. A ja dowiedziałem się dosłownie 20 minut przed wyjściem na samolot: "Denis, weź swoją zwykłą podkładkę” – bo zazwyczaj biorę małą do celów podróżnych – "weź tę dużą, bo możesz zagrać”. Nie ma sposobu, żeby się na coś takiego przygotować. I mieliśmy nadzieję... Bo oczywiste jest, że możemy wygrać te mecze, jeśli każdy zawodnik gra na miarę swoich najlepszych możliwości, a ja tam jestem tylko po to, żeby im pomagać. Rzucam AK w każdej rundzie. Gram z MP9. Napędzam ich. Robię wszystko, co w mojej mocy, żeby im to ułatwić. Ale czasami... TYLOO na przykład strzelało naprawdę mocno na Mirage'u. Przegraliśmy każdy pojedynków strzelecki. W taki sposób jest po prostu ciężko.

Źródło: HLTV
+1