zonic o karriganie: Musi zadbać o szacunek do własnej osoby i upewnić się, że reszta słucha jego poleceń
Myślę, że pierwszego dnia zawodnicy przeżyli pewnego rodzaju szok, gdy tylko się pojawili. Jestem niesamowicie dumny z tego, jak karrigan po prostu przejął stery. Odbyliśmy kilka rozmów i powiedziałem mu, czego potrzebujemy jako zespół – że musi pracować nad rozwojem Maxima [kyousuke], musi zadbać o szacunek do własnej osoby i upewnić się, że reszta słucha jego poleceń. Jestem niesamowicie dumny z tego, jak karrigan po prostu przejął stery. Rozmawiałem z nim o tym, a on od samego początku powiedział: „Tak właśnie chcę grać”. Już pierwszego dnia, gdy ludzie popełniali błędy, błyskawicznie reagował, mówiąc: „Hej chłopaki, nie to miałem na myśli”. Jeśli chodzi o komunikację, która była kluczowym punktem, wniósł on wszystko, co wie. Szczególnie jeśli chodzi o stronę terro, to w tej chwili jest to praktycznie jego system.- Danny "zonic" Sørensen
zonic o odsunięciu kyxsana na ławkę, opuszczeniu Majora i grze na IEM Rio ‼️ "kyxsan wniósł normalność do tego zespołu. Wiecie, nie jest mu łatwo będąc IGL-em, mając tak dużą odpowiedzialność, a potem otrzymując te wiadomości, i następnego dnia musząc iść do pracy i wciąż robić dokładnie to samo. Damjan nie tylko ląduje na ławce, on także nie zagra na Majorze, mimo że był dużą częścią naszego awansu. Jestem naprawdę dumny z tego, jak zareagował i jaki był przez cały swój czas na tym wydarzeniu. Był prawdziwym mężczyzną, mówiąc szczerze. Dla mnie to wyglądało jak każdy inny turniej, który z nim zagraliśmy, co jest prawdopodobnie najtrudniejszym zadaniem, jakie miał". (via Falcons YT)
zonic o Vitality: Wiele zespołów przegrywa mecze już przez sam strach i myślenie, że nie da się z nimi wygrać
Podczas całego tego turnieju wyglądaliśmy naprawdę dobrze pod kątem komunikacji, podejmowania decyzji oraz rozgrywania sytuacji po podłożeniu bomby i odbić – graliśmy je tak, jak należy. Na Mirage’u po stronie atakującej odniosłem wrażenie, że nieco się cofnęliśmy. Zawodnicy nie... darzyliśmy ich zbyt dużym respektem, a myślę, że przeciwko takiej drużynie jak ta, wiele zespołów przegrywa mecze już przez sam strach i myślenie, że nie da się z nimi wygrać. Jeśli tak podejdziesz do Vitality, jesteś trupem. Musisz grać bez respektu, szukać okazji, ryzykować i wchodzić w pojedynki. Nawet jeśli za rogiem czai się ZywOo, musisz po prostu na niego wyjść i wymieniać zabójstwa. Czułem, że to była kwestia, którą poruszałem przynajmniej w kilku rozmowach z graczami, zarówno po pierwszej, jak i po drugiej mapie, a także podczas niektórych moich przerw taktycznych – że musimy odważyć się grać. W niektórych sytuacjach byliśmy trochę wystraszeni, zbyt niezdecydowani i dobrze było zobaczyć, że nasze strony broniące dzisiaj przeważały, może poza Dustem 2. Tam zaliczyliśmy trudny początek, pod koniec też było ciężko, ale ogólnie gra w defensywie wyglądała dzisiaj bardzo dobrze. Jestem dumny z chłopaków.- Danny "zonic" Sørensen





