zonic o Vitality: Wiele zespołów przegrywa mecze już przez sam strach i myślenie, że nie da się z nimi wygrać
Podczas całego tego turnieju wyglądaliśmy naprawdę dobrze pod kątem komunikacji, podejmowania decyzji oraz rozgrywania sytuacji po podłożeniu bomby i odbić – graliśmy je tak, jak należy. Na Mirage’u po stronie atakującej odniosłem wrażenie, że nieco się cofnęliśmy. Zawodnicy nie... darzyliśmy ich zbyt dużym respektem, a myślę, że przeciwko takiej drużynie jak ta, wiele zespołów przegrywa mecze już przez sam strach i myślenie, że nie da się z nimi wygrać. Jeśli tak podejdziesz do Vitality, jesteś trupem. Musisz grać bez respektu, szukać okazji, ryzykować i wchodzić w pojedynki. Nawet jeśli za rogiem czai się ZywOo, musisz po prostu na niego wyjść i wymieniać zabójstwa. Czułem, że to była kwestia, którą poruszałem przynajmniej w kilku rozmowach z graczami, zarówno po pierwszej, jak i po drugiej mapie, a także podczas niektórych moich przerw taktycznych – że musimy odważyć się grać. W niektórych sytuacjach byliśmy trochę wystraszeni, zbyt niezdecydowani i dobrze było zobaczyć, że nasze strony broniące dzisiaj przeważały, może poza Dustem 2. Tam zaliczyliśmy trudny początek, pod koniec też było ciężko, ale ogólnie gra w defensywie wyglądała dzisiaj bardzo dobrze. Jestem dumny z chłopaków.- Danny "zonic" Sørensen
Przejście karrigana do Falcons to totalne szaleeeeeństwo. Strzelanie karrigana nigdy nie wyglądało gorzej niż w tym momencie. Najlepsze w tym jest to, że prawdopodobnie nigdy nie miało to mniejszego znaczenia, biorąc pod uwagę, że drużyna, w której ma zagrać, jest NAPAKOWANA siłą ognia. Potrzebują oni swobody w grze, ale w ramach struktury IGL-a, który potrafi prowadzić w środku rundy i na bieżąco dostosowywać się do tego, co widzi na serwerze. Stylistycznie dołączenie karrigana ma dla Falcons jako drużyny ogromny sens. Jedną rzeczą, o której ludzie w kółko zapominają, gdy mowa o Falcons, jest fakt, że zonic zawsze był bardzo metodycznym trenerem. Zawsze polegał na systemach, robieniu wszystkiego poprawnie, mądrze i z sensem. karrigan zawsze rzucał temu wyzwanie, przez wiele, wiele lat będąc wielkim rywalem Astralis i zonica. To, że połączą siły w 2026 roku, aby ratować Falcons, jest MEGA interesujące. Ani przez sekundę nie wątpię, że obaj mnóstwo się nauczyli przez ostatnie kilka lat. Jestem po prostu super, super ciekawy, czy połączenie tej dwójki odblokuje w zespole zupełnie nowy poziom. Skłaniam się ku stwierdzeniu: to zadziała, a gra przeciwko Falcons już wkrótce przestanie być przyjemna. Jakie jest wasze zdanie?




