Nowe
Najpopularniejsze
Poczekalnia
#pglbucharest
d3oo

PGL Bucharest: Omówienie ćwierćfinałów

Zdjęcie: PGL

PGL Bucharest: Omówienie ćwierćfinałów

W pierwszym z ćwierćfinałów PGL Bucharest MIBR uległo 1 do 2 3DMAX, mimo że prowadziło po pierwszej mapie, a na drugiej długo kontrolowało przebieg gry. Ostatecznie jednak Brazylijczycy przegrali Ancienta, a na Nuke'u byli już bez większych szans i pożegnali się z turniejem. Identyczny scenariusz miał miejsce w meczu Astralis - EYEBALLERS. Tam także Szwedzi niespodziewanie wygrali pierwszą mapę, a na drugiej prowadzili już 11 do 4, lecz finalnie przegrali Ancienta po dogrywce i na trzeciej mapie zostali zdominowani przez Duńczyków, którzy tym samym zagwarantowali sobie miejsce w półfinale. Jedyne starcie, które zakończyło się dziś po dwóch mapach, to starcie między FUT, a B8. Choć Ukraińcy stawiali opór na obu mapach, to ostatecznie lauNX i spółka okazali się być lepszymi w kluczowych momentach i finalnie domknęli ten pojedynek 2 do 0. Sporo emocji było także w starciu The MongolZ - PARIVISION. Tam formacja Jame'a zgarnęła pierwszą mapę, ale podobnie, jak EYEBALLERS, MIBR, czy FUT była kompletnie bezradna w najważniejszych momentach. Na drugiej mapie Rosjanie nie byli w stanie wygrać żadnej kolejnej rundy przy stanie 8:8 i ulegli 8:13, a na trzeciej mimo prowadzenia 3:9 oddali rywalom 10 rund z rzędu i pożegnali się z turniejem. Wyniki: MIBR 1:2 3DMAX (Inferno 13:9, Ancient 13:16, Nuke 9:13) Astralis 2:1 EYEBALLERS (Mirage 8:13, Ancient 16:14, Inferno 13:2) FUT 2:0 B8 (Ancient 13:11, Overpass 16:13) The MongolZ 2:1 PARIVISION (Dust2 6:13, Mirage 13:8, Ancient 13:9)

0
#teamliquid
kipikasha

Komfortowa wygrana Team Liquid, SK Gaming wróciło z dalekiej podróży

Komfortowa wygrana Team Liquid, SK Gaming wróciło z dalekiej podróży
Zdjęcie: StarLadder

Komfortowa wygrana Team Liquid, SK Gaming wróciło z dalekiej podróży

Team Liquid zdobyło pierwsze zwycięstwo na StarSeries i-League S5 dzięki pokonaniu swoich północnoamerykańskich towarzyszy z NRG. Ekipa nitr0 komfortowo wygrała obie mapy i zameldowała się w grupie zespołów z bilansem 1-0. Świetne spotkanie rozegrał Keith "NAF" Markovic, który zdobył 48 zabójstw przy zaledwie 29 zgonach. Team Liquid 2 - 0 NRG 16 - 6 (de_cache) 16 - 11 (de_inferno) Drugi jednocześnie rozgrywany pojedynek dostarczył nam znacznie więcej emocji. Niespodziewanie SK Gaming zostało zdemolowane przez VG.Flash na pierwszej mapie i zdobyło tylko jedną rundę. Inferno było zdecydowanie bardziej wyrównane i chociaż Chińczyków dzieliły tylko 2 rundy od wygrania meczu, to FalleN i spółka doprowadzili do dogrywki, którą ostatecznie pewnie wygrali. Decydująca mapa, którą był Train, to już pokaz siły brazylijskiej formacji, która zrewanżowała się za upokarzającą porażkę na Cache'u i szybko zakończyła pojedynek. SK Gaming 2 - 1 VG.Flash 1 - 16 (de_cache) 19 - 16 (de_inferno) 16 - 2 (de_train)

+1
Tagi:#teamliquid#sltv#nrg#sk#skgaming#vgflash