Thorin o podwójnych standardach kibiców przy ocenie decyzji trenerskich w Falcons: "Ludzie naśmiewali się – nawet ludzie w tym programie – z dwóch rzeczy: z tego, że Lars Robl chciał, aby m0NESY wstawał wcześniej, oraz – co było najgorsze – gdy zrobili bootcamp bez komputerów. Pamiętacie ten pomysł? Mówili "Co za idioci". Oto czego ludzie nie wiedzą: Astralis i Vitality wygrywali Majory i oni również robili bootcampy bez komputerów. To była wręcz jedna z ich głównych strategii zespołowych. Celem takiego bootcampu było budowanie więzi w drużynie, integracja i ćwiczenia usprawniające komunikację – były to rzeczy, które odnosiły ogromne sukcesy w historii Counter-Strike'a. Chodzi mi po prostu o to, że kiedy zonic przegrywa, ludzie mówią mu, że nic nie zrobił, ale kiedy robił dokładnie te same rzeczy i wygrywał, uważano go za najlepszego trenera wszech czasów.




