Zdjęcie: STARLADDEROczywiście, na początku zawsze pojawia się uczucie miesiąca miodowego, ale Jorko to młody i niezbyt doświadczony gracz w naszej drużynie. Myślę, że to zawsze było coś ciekawego w naszym zespole w ostatnich latach – mieliśmy albo doświadczonego prowadzącego , grającego ze snajperką, albo bardzo niedoświadczonego snajpera, a rola AWPERA jest niezwykle ważna w grze. W najlepszych drużynach na świecie jednymi z najlepszych graczy są właśnie snajperzy.
Chodzi więc o to, aby znaleźć odpowiednią osobę. Ogólnie rzecz biorąc, Jorko radzi sobie naprawdę dobrze i pokazuje przebłyski genialnej gry. Potencjał tam jest, a teraz wszystko zależy od tego, czy zdoła go w pełni wykorzystać. W przypadku ultimate’a było tak, że w mojej opinii nie potrafił tego do końca wykorzystać.
W tej drużynie wszyscy mamy podobne podejście i rozumiemy, w jaki sposób chcemy grać w Counter-Strike’a. JT od zawsze miał dobrą kontrolę nad grą razem z EliGE’em i wiedzieli, jak współpracować. Styl prowadzenia JT jest dla mnie bardzo komfortowy.
Dla porównania, gdy siuhy był IGL-em w naszym poprzednim składzie, nie do końca rozumiałem jego styl prowadzenia – wydawał mi się bardzo obcy. Głównym problemem w poprzednim zespole było to, że jedna osoba zawsze próbowała przekonać drugą do swojego sposobu gry, podczas gdy ta druga się opierała. Teraz wszyscy widzimy grę w ten sam sposób i nie musimy tracić energii na takie nieporozumienia. Jest znacznie więcej naturalnego porozumienia- Keith "NAF" Markovic
Źródło: Reddit.com