Szczerze mówiąc, tak czy inaczej to będzie ciężki półfinał. Oczywiście przeciwnikiem nie jest Vitality i to chyba dobrze. Myślę, że po prostu skupiam całą swoją uwagę na półfinale; jeśli uda nam się rozegrać dobry półfinał i wejdziemy do finału, to nieważne, kto to będzie – myślę, że mamy tam szanse, jeśli będziemy wystarczająco pewni siebie i będziemy naprawdę, ale to naprawdę chcieli wygrać. Wydaje mi się, że chodzi bardziej o półfinał; jeśli poradzimy sobie tam dobrze i zdołamy awansować do wielkiego finału, to mamy szansę.- Artyom "Art" Shevchenko