DZIENNIKARZ: Co robiliście podczas tego miesiąca przerwy? Odpoczywaliśmy i zajmowaliśmy się prywatnymi sprawami, takimi jak wizyty w szpitalu, zdrowie... no wiesz, każdy robił swoje. Trenowaliśmy może przez 10 dni przed Astaną. DZIENNIKARZ: Gdzie trenowaliście? W Mongolii z azjatyckimi drużynami. DZIENNIKARZ: Jak wyglądały tam treningi? (śmiech) Tak, właściwie to nie graliśmy zbyt wiele na azjatyckie ekipy, ale było to dość dziwne doświadczenie. Styl gry, wszystko jest tam po prostu inne. DZIENNIKARZ: Jak się teraz czujesz w zespole? Minęło już trochę czasu, zdążyłeś się przyzwyczaić, więc jakie masz odczucia? Jest dobrze. Myślę po prostu o tym, żeby stawać się coraz lepszym, i jest w porządku.- Anarbileg "cobrazera" Uuganbayar