Jackinho o rozstaniu z Metizport: Nie czułem się szczęśliwy ani komfortowo w rolach, które przypisano mi w tym składzie
Nie czułem się szczęśliwy ani komfortowo w rolach, które przypisano mi w tym składzie i uznałem, że inny typ gracza będzie do niego lepiej pasował. Nie mam nic złego do powiedzenia na temat kogokolwiek z zespołu czy organizacji. Z wielką chęcią zagrałbym lub współpracowałbym z nimi wszystkimi ponownie, gdyby sytuacja była dla mnie odpowiednia. Podziękowania dla VinS-a za te wspólne miesiące – naprawdę wiele się od niego nauczyłem. Fantastyczny trener, bardzo podobał mi się jego sposób myślenia o grze i zdecydowanie uważam, że w innych okolicznościach mógłbym pod jego wodzą odnieść spore sukcesy. Dziękuję Ner0, który przeszedł ze mną całą drogę od Copenhagen Wolves – jest teraz moim "hermano", spędzaliśmy ze sobą niemal każdy dzień przez ponad rok. Fantastyczny człowiek i asystent trenera pod każdym względem. Dziękuję wszystkim moim kolegom z drużyny – wiecie, gdzie mnie szukać. Wszystkich uważam za dobrych przyjaciół i mocno w nich wierzę. Jestem wdzięczny za wspólne chwile! Dziękuję organizacji Metiz, która zawsze szanowała moje życzenia i uczucia. Jestem bardzo wdzięczny ludziom wewnątrz organizacji, szczególnie Mortenowi, Arjanowi, Hermanowi i Jakobowi. Za kilka dni opublikuję kolejny wpis dotyczący moich planów na przyszłość. Już teraz dużo gram i czuję się bardzo silny indywidualnie. Wciąż mam bardzo wysokie ambicje, jestem głodny gry i zmotywowany do rywalizacji! Możecie pisać do mnie w wiadomościach prywatnych na X lub kontaktować się z moją agencją: jackinho@suppagency.gg- Jack "Jackinho" Ström Mattsson



