mezii o wypalaniu zawodowym: Zarząd wykonują świetną robotę, dbając o to, byśmy mieli przerwy po określonych turniejach
Zdjęcie: BLAST
mezii o wypalaniu zawodowym: Zarząd wykonują świetną robotę, dbając o to, byśmy mieli przerwy po określonych turniejach
Biorąc pod uwagę harmonogram i turnieje. Oczywiście są takie wydarzenia, których po prostu nie można przegapić. Musisz na nich być, mam na myśli te większe turnieje, a jednocześnie trzeba dbać o to, by zespół pozostawał aktywny, chociażby poprzez rankingi i tym podobne.
Wydaje mi się, że to jest akurat kwestia, na którą jako gracz nie mam wpływu, ale Vitality stale z nami rozmawia o nadchodzących turniejach i o tym, jak chcemy zaplanować przerwy wokół nich.
Uważam, że jeśli jeździsz z turnieju na turniej, a potem wracasz do domu i już następnego dnia siadasz do treningów – i tak ciągle tylko CS i CS – to skończy się to wypaleniem graczy w ciągu kilku miesięcy, a tego nikt nie chce.
Dlatego sądzę, że Vitality i zarząd wykonują świetną robotę, dbając o to, byśmy mieli przerwy po określonych turniejach. Kiedy tylko pojawia się na to czas, pozwalają nam odpocząć i zregenerować się w trakcie sezonu. Bo gdybyśmy po prostu parli przed siebie bez przerwy, to skończyłoby się to bardzo źle.
Dla nas Vitality wykonuje świetną robotę; całe kierownictwo świetnie radzi sobie z planowaniem tych przerw, upewniając się, że możemy odpocząć między turniejami.
Powiedziałbym, że czasami jest to nieuniknione. Na początku sezonu mamy mnóstwo turniejów jeden po drugim, zaledwie z kilkoma dniami przerwy w domu, ale taki jest już harmonogram w CS-ie.
To po prostu element naszej pracy jako profesjonalistów, ale jednocześnie uważam, że kluczowe jest maksymalne wykorzystanie tego czasu w domu lub pomiędzy wyjazdami.
Myślę, że jako gracze i jako organizacja spisujemy się świetnie, dając sobie czas i przestrzeń na regenerację, dzięki czemu nie dochodzimy do momentu, w którym czujemy wypalenie i brak chęci do gry.
Sądzę więc, że w zeszłym roku zarządziliśmy tym najlepiej, jak się dało.
Odkąd jestem w Vitality, zawsze uważałem to za duży plus – że dają nam czas na odpoczynek, abyśmy mogli osiągnąć szczyt formy wtedy, gdy jest to najbardziej potrzebne.- William "mezii" Merriman dla EsportsNews.Uk