Bilans Vitality na Dust2 odkąd dołączył ropz jest po prostu absurdalny. 38-4 po pokonaniu MOUZ.
3DMAX musi po prostu pozwolić Mace znowu dowodzić bo to nie tak, że dostał jakiegoś wielkiego kopa do formy po oddaniu prowadzenia. A potem trzeba albo zaryzykować z jakimś młodym francuskim talentem (o ile w ogóle jakiś jest), albo iść w skład międzynarodowy
To faktycznie fatalny występ 3DMAX. Jasne, przegrana z Falcons jest jeszcze do przyjęcia, ale bilans 0-3 i porażki z nowym składem Astralis oraz Heroic grającym ze stand-inem na AWP (który w dodatku nie jest snajperem), są wręcz kompromitujące. Nie widzę szans, aby ten zespół osiągnął coś więcej w obecnym zestawieniu. Mieli mnóstwo czasu i nic z tego nie wynikło.
Statystycznie rzecz biorąc, IEM Kraków był najlepszym turniejem w całej karierze ZywOo.
Ogólnie rzecz biorąc, występ G2 w Krakowie nie był najgorszy. Zdecydowanie momentami można było dostrzec pozytywy, ale wciąż widoczne są pewne problemy z formą poszczególnych zawodników.
MOUZ po raz kolejny pokazuje, dlaczego wciąż utrzymuje się w czołowej piątce, mimo pewnych ograniczeń. Konsekwentnie radzą sobie z drużynami na swoim poziomie lub niżej i prawie zawsze docierają do półfinałów. Ciekawi mnie tylko, czy w końcu uda im się zdobyć jakieś trofea.
Mimo wszystkich problemów, z jakimi zmaga się MOUZ, zawsze fundują szalone mecze przeciwko Falcons i Spirit. Z kolei Falcons są O KROK od bycia drużyną regularnie grającą w finałach, ale ciągle sypią się w kluczowych momentach, mają problemy przeciwko rundom 'low buy' itd. Nie wiem, co mogłoby to naprawić.
Liquid powinno było pożegnać się z ultimate'em w przerwie międzysezonowej. Momentami ultimate pokazuje ogromny potencjał i wygląda bardzo imponująco. Jego agresywna gra karabine również bywa solidna. Jednak jego 'podłoga' jest po prostu zbyt nisko. Prawie w każdej serii trafia mu się słaba mapa, a oczywiste jest, że potrafi zagrać jeszcze gorzej.