
Niekoniecznie byliśmy zbyt pewni siebie, może po prostu plan na grę, wg, którego przeprowadziliśmy kilka rund, których nie powinniśmy w kluczowych momentach. To również nie pomaga w korzystnych sytuacjach, które przegraliśmy. To było po naszej stronie Terro, może nie zaczęliśmy od najlepszego planu na grę, mieliśmy wiele śmierci, których w ogóle nie mogliśmy wymienić, byliśmy bardzo rozproszeni po mapie. To tylko kwestia tego, że musimy wrócić i zastanowić się, jak chcemy podejść do tych gier na Anubisie. To zawsze zależy od chłopaków, czy czują, że ich pewność siebie spadła na mapie, czy też możemy dalej na niej grać. Po meczu z FlyQuest tak się nie czułem, więc oczywiście będziemy musieli o tym porozmawiać i zobaczyć, jaka jest obecnie atmosfera. Nadal czujemy się całkiem dobrze, jeśli pokażemy się w ciągu najbliższych kilku dni, to nadal będzie to dla nas ta sama sytuacja. Teraz zaczynają się BO3, więc miejmy nadzieję, że uda nam się pokazać.- Tiaan "T.c" Coertzen