Astralis i GamerLegion potwierdzają to, co mówiłem o opiniach moich i Maui'ego na temat HooXiego i Snaxa jako prowadzących w G2. Ludzie wrzucili nas do jednego worka z osobami, które szczerze ich nienawidzą. Ja uważałem po prostu, że nie są wystarczająco dobrzy dla G2 przy boku NiKo i m0NESY'ego - i to się nie zmieniło. Obaj są, na różną skalę, kompetentnymi prowadzącymi, a to są odpowiednie drużyny do pracy dla nich.
Porażka boli. Oni zagrali tak, żeby wygrać i pokazali świetną formę indywidualną, my natomiast graliśmy tak, żeby nie przegrać. Jedynym pozytywem, jaki można teraz wyciągnąć, jest fakt, że dotarliśmy do finału, nie grając nawet tak dobrze, jak wiemy, że potrafimy. Dzięki za wsparcie dla wszystkich naszych fanów i gratulacje @FUTesportsgg


