🚨 SPUNJ, wypowiadając się w podcaście Talking Counter, zdradził krążącą plotkę, według której Aurora planuje po Majorze przebudować skład. Do drużyny mieliby dołączyć: Aleksib jako IGL, molodoy jako snajper oraz ash w roli trenera. W ostatnich miesiącach dyrektor generalny Aurory, L3rich, wspomniał w jednym z podcastów, że turecki skład może napotkać długoterminowe problemy ze względu na niedobór dostępnych graczy na rynku, choć zaznaczył, że obecnie są zadowoleni z sytuacji. Jeśli te transfery dojdą do skutku, nowy skład będzie prezentował się następująco: molodoy Aleksib Wicadia XANTARES soulfly ash (Trener)
Aleksib o Vitality: Można było się spodziewać, że wejdą w ten mecz niemal bez słabych punktów
Po prostu pokazali, że są lepszą drużyną. Właściwie można było się spodziewać, że wejdą w ten mecz niemal bez słabych punktów. Pokazaliśmy trochę siły po stronie atakującej, ale mam wrażenie, że na wszystkich mapach – jak ten anti-force na Inferno czy sytuacje 3 na 2 w post-plantach na Anubisie... Było mnóstwo sytuacji po podłożeniu bomby, w których kiedy graliśmy proaktywnie, oni nas karali, a kiedy byliśmy zbyt pasywnie, też nas karali. Przegrywaliśmy po prostu rundy teoretycznie nie do przegrania i jeśli oddajesz ich aż tyle przeciwko takiemu zespołowi, to wynik kończy się na 0:3, prawda? Uważam, że walczyliśmy, daliście z siebie wszystko, ale wygrała ekipa lepsza.- Aleksi "Aleksib" Virolainen
Aleksib o w0nderfulu: On jest dla siebie bardzo surowy, więc muszę mu stale przypominać, że jest graczem światowej klasy
Powiedziałem mu podczas EPL, kiedy był nieco przybity po półfinałach: »Musisz zrozumieć, że dopóki wygrywamy i dopóki wykonujesz swoją robotę, wszyscy są szczęśliwi i wszyscy stoją za Tobą murem«. Nikt nie myśli, że gra słabo i że to przez niego możemy przegrywać. On jest dla siebie bardzo surowy, więc muszę mu stale przypominać, że jest graczem światowej klasy. Wszyscy zapomnieli, że to on był zbawcą w wielkim finale i to dzięki niemu go wygraliśmy. Grał jak supergwiazda, a tego właśnie potrzebowaliśmy. To jest coś, co w nim lubię: kiedy sobie ufa i rozumie, że ma nasze pełne wsparcie, potrafi wznieść się na taki poziom wtedy, gdy liczy się to najbardziej. To jest dla mnie kwestia numer jeden.- Aleksi "Aleksib" Virolainen


