MISTRZOWIE. Po niesamowitym finale rozstrzygniętym na pięciu mapach zdołaliśmy odrobić straty i wygrać Thunderpick World Championship 2026. To była jedna z tych serii, które wystawiają wszystko na próbę – zaczęliśmy od prowadzenia, przeszliśmy przez trudne momenty i musieliśmy walczyć o powrót, i zrobiliśmy to! Ten turniej miał dla mnie wyjątkowe znaczenie także indywidualnie. Czułem, że potrafiłem pomóc drużynie w kluczowych momentach znacznie bardziej niż podczas ostatnich zawodów. Miałem decydujące rundy, clutche i sytuacje pod wielką presją, w których odniosłem sukces, pomagając wywalczyć to zwycięstwo krok po kroku. Oczywiście taki sukces to zasługa całej ekipy i każdy z graczy miał kluczowe momenty podczas naszej drogi. Jednak osobiście bardzo cieszy mnie świadomość, że bezpośrednio przyczyniłem się do sytuacji, które zadecydowały o zdobyciu tego tytułu. Na tym etapie mojej kariery – wiedząc, ile waży każdy turniej i że są to jedne z ostatnich, w jakich zagram – przeżycie takiej chwili znaczy jeszcze więcej. Po tak długim czasie ponowne podniesienie trofeum z tym zespołem jest czymś niezwykle wyjątkowym. Głęboko wierzę, że zdołamy zwieńczyć tę historię jeszcze piękniejszym akcentem! Dziękuję wszystkim, którzy kibicowali nam z domu, a przede wszystkim ludziom, którzy byli tam na miejscu – dopingując, krzycząc i pchając nas do przodu aż do ostatniej rundy. Taka energia naprawdę robi różnicę. Dziś jest czas na świętowanie!
CAMPEÕES. Depois de uma final absurda, decidida em cinco mapas, conseguimos buscar a virada e conquistar a Thunderpick World Championship 2026, foi uma série daquelas que testa tudo, começamos na frente, passamos por momentos difíceis e tivemos que buscar de novo, e buscamos! Esse campeonato também teve um significado especial pra mim individualmente, senti que consegui ajudar muito mais o time em momentos importantes do que nos últimos campeonatos, tive rounds decisivos, clutches e situações de pressão em que consegui ter sucesso e ajudar a buscar essa virada consecutiva de vitória. Claro que uma conquista como essa é de todo mundo e cada jogador teve momentos fundamentais durante nossa caminhada, mas, pessoalmente, foi muito bom sentir que consegui contribuir diretamente em situações que fizeram diferença para chegarmos até esse título. E nessa fase da minha carreira, sabendo que cada campeonato tem um peso diferente e que são últimos que vou jogar, viver um momento como esse significa ainda mais, depois de tanto tempo, voltar a levantar um troféu com esse time é especial demais, e ainda acredito muito que dá para fechar essa história com mais chaves de ouro! Obrigado a todo mundo que acompanhou de casa e, principalmente, à galera que esteve lá presencialmente, torcendo, gritando e empurrando a gente até o último round, esse carinho faz diferença de verdade. Hoje é dia de comemorar!