Znalezienie się w takiej sytuacji zawsze budzi mieszane uczucia, bo do końca zostały już tylko dwa turnieje, prawda? Wcześniej za dużo o tym nie myślałem, ale jednocześnie rozumiem, jaką mam odpowiedzialność wobec zespołu i że wszyscy liczą na moją ciężką pracę. Staram się odłożyć emocje na bok i pracować jak najlepiej każdego dnia, żeby pomóc drużynie. Ale to zdecydowanie coś innego, bo wiem, że to już koniec, i chcę z tego wycisnąć jak najwięcej oraz dać z siebie wszystko. - Gabriel "FalleN" Toledo