Czy donk i s1mple są dużo lepsi od TaZa w najlepszym momencie kariery? "Gdybym był 10, 15 lat młodszy to bym ich spokojnie ograł. Mogę tak mówić, bo ja tak się czuję"
Nie da się tego porównać. Ja patrzę, jak oni grają i gdybym był 10, 15 lat młodszy to bym ich spokojnie ograł. Mogę tak mówić, bo ja tak się czuję. Ale to jest związane z tym, że ja mam po prostu te duszę rywalizacji. Ja nie pozwolę sobie na to, żeby ktoś mówił, że chłopaki by mnie ograły gdybym ja był w swoim prime'ie. Ja w swoim prime'ie wygrywałem największe turnieje na świecie. Dlaczego więc dziś miałbym powiedzieć, że tak ograją mnie? Dziś jakoś treningu jest lepsza, ale też inna. Dziś zawodnicy bardzo szybko się wypalają. Dużo więcej czasu poświęcają na to, by trenować swoje umiejętności, a czasami rodzi się ten zawodnik, który ma ten naturalny talent i on nie musi wcale grać po 10 godzin deathmatcha. To jest fajna dyskusja, jeżeli ma się głowę, natomiast dziś nie jesteśmy na nią jeszcze gotowi jeżeli chodzi o esport.- Wiktor "TaZ" Wojtas