Nowe
Najpopularniejsze
Poczekalnia
#themongolz
d3oo

The MongolZ pożegnało Senzu, cytując fragment z książki Anne Morrow Lindbergh - "Północ do Orientu"

Zdjęcie: EWC

The MongolZ pożegnało Senzu, cytując fragment z książki Anne Morrow Lindbergh - "Północ do Orientu"

„Słowo "Sayonara", dosłownie oznacza "skoro tak musi być", jest najpiękniejszym ze wszystkich pożegnań, jakie słyszałam. W przeciwieństwie do "Auf Wiedersehen" czy "Au revoir", nie próbuje oszukiwać samego siebie żadnym brawurowym "do zobaczenia", żadnym środkiem uspokajającym mającym odroczyć ból rozstania. Nie unika problemu jak krzepkie, mrugające okiem "Farewell". "Farewell" to pożegnanie ojca. Brzmi: "Idź w świat i dobrze sobie radź, mój synu". To zachęta i napomnienie. To nadzieja i wiara. Ale pomija ono znaczenie chwili; o samym rozstaniu nie mówi nic. Ukrywa emocje. Mówi zbyt mało. Podczas gdy "Good-by"– Bóg z tobą oraz "Adios" mówią zbyt wiele. Próbują pokonać dystans, niemal go zanegować. "Good-by" to modlitwa, donośny krzyk. Nie wolno ci odejść – nie zniosę tego, że odchodzisz! Ale nie odejdziesz sam, bez opieki. Bóg będzie z tobą. Jego ręka będzie nad tobą, a nawet – pod spodem, ukryta, ale obecna, niepoprawna – Będę z tobą; będę cię obserwować – zawsze. To pożegnanie matki. Ale "Sayonara" nie mówi ani za wiele, ani za mało. To prosta akceptacja faktu. Całe zrozumienie życia kryje się w jego ograniczeniach. Wszystkie emocje, żarzące się w ukryciu, są skumulowane za nim. Ale ono nie mówi nic. To naprawdę niewypowiedziane pożegnanie, uścisk dłoni, "Sayonara”. Anne Morrow Lindbergh "Północ do Orientu”

Źródło: X
+7
#mibr
d3oo

LNZ musi szybko naprawić grę MIBR

@hawka_cs

Ustawienie i gra zespołowa MIBR wyglądają tutaj tragicznie. Nawet nie było blisko, a Thunder Downunder byli ZDECYDOWANIE lepszą drużyną w tym meczu.

MIBR's spacing and teamplay has looked absolutely awful here. Not even close, and Thunder Downunder were by FAR the better team there

26
1
0
Tagi:#mibr#lnz#twitter#colognemajor