Jestem mega szczęśliwy. Wiedzieliśmy, że to będzie naprawdę ciężki mecz. To świetna drużyna, nie ma co do tego wątpliwości. Mają w składzie samych niesamowitych graczy. I fakt, że udało nam się wygrać z nimi ten finał, pokazuje, że jesteśmy na właściwej drodze. Szczerze mówiąc, to ogromna radość. Myślę, że moja drużyna zawsze mi pomaga. Miałem trochę trudny początek roku, ale wierzę, że pomogli mi wrócić na właściwe tory, abym znów mógł grać na najwyższym poziomie. I to jest zasługa całego zespołu. Codziennie bardzo sobie pomagamy. To nie kwestia konkretnego turnieju. Ale obrona tytułu tutaj i zdobycie statuetki MVP rok po roku to coś niesamowitego.- Bruno "latto" Rebelatto