Tak naprawdę chcemy wygrać ten turniej, żeby udowodnić, że jesteśmy dobrym zespołem i że te wszystkie – powiedzmy – słabe drużyny, które wygrywały z nami w przeszłości... to był przypadek. Chcemy w końcu pokazać, iż wciąż jesteśmy tą samą ekipą. Nie zmieniliśmy się aż tak bardzo; to, że daliśmy ciała, siedziało po prostu w naszych głowach. Tak jak wspomniałem wcześniej, każdy w drużynie zawalił – to nie była kwestia tylko jednej osoby.- Filip "Graviti" Brankovic