
Szczerze mówiąc, nie widzę opcji, żeby FaZe znowu się odnalazło bez przynajmniej dwóch zmian w składzie. „Magia FaZe” na Majorach jest super i w ogóle… ale powodem, dla którego nazywamy to magią, jest fakt, że przez resztę sezonu niewiele im wychodzi. Mają w drużynie wartościowe ogniwa, ale utknęli w martwym punkcie i teraz zaliczają jeszcze większy zjazd.
I really don’t see how FaZe finds themselves again without 2 roster moves. FaZe magic at Majors is great and all… but the reason it’s magic is that not much else goes their way during the season. They have some valuable pieces but they are stuck and now slipping even more.