
Jame nie jest już młodzieniaszkiem, jeśli chodzi o profesjonalnego CS-a, więc to, że poświęcił cały rok na praktycznie wspólne mieszkanie z kolegami z drużyny, bootcampowanie i żmudną grę w turniejach tier 3, jest świadectwem jego wielkiego oddania. Opłaciło się to z nawiązką – wygrali Bounty i zaliczyli świetny występ na Majorze.
Jame is no spring chicken when it comes to pro CS, so for him to dedicate a full year to practically living with his teammates and bootcamping, grinding the tier 3 circuit is a testament to his dedication Paid of in spades with winning Bounty and the Major run