Nowe
Najpopularniejsze
Poczekalnia
#splawik
d3oo

splawik: Zaskoczyło mnie, jak mało gramy oficjalnych meczów i jak trudno przez to pokazać pełen potencjał

splawik: Zaskoczyło mnie, jak mało gramy oficjalnych meczów i jak trudno przez to pokazać pełen potencjał
Zdjęcie: STARLADDER

splawik: Zaskoczyło mnie, jak mało gramy oficjalnych meczów i jak trudno przez to pokazać pełen potencjał

Tak, to zdecydowanie największy projekt w moim życiu. A czym zaskoczyło… przede wszystkim podejściem w drużynie — wszyscy mają ogromną chęć do wygrywania i widać naprawdę wysoki poziom u zawodników. Wyzwaniem jest sama organizacja i wymiar pracy. Jeździmy na LANy niemal bez przerwy. Kiedyś grało się w internecie dzień w dzień, a teraz schemat wygląda tak: kilka dni treningów, wylot na turniej i cały cykl od nowa. Zaskoczyło mnie, jak mało gramy oficjalnych meczów i jak trudno przez to pokazać pełen potencjał czy po prostu zebrać niezbędne doświadczenie.

Źródło: ESPORCIK
0
#parivision
TombStone

PARIVISION o krok od Majora? Triumf w Moskwie daje nadzieję

PARIVISION o krok od Majora? Triumf w Moskwie daje nadzieję

PARIVISION o krok od Majora? Triumf w Moskwie daje nadzieję

Zespół Dzhamiego "Jame'a" Aliego zwyciężył w lokalnym turnieju LAN-owym Majestic LanDaLan 3, pokonując w wielkim finale BetBoom wynikiem 3:2. Wygrana znacząco poprawiła sytuację drużyny w rankingu VRS, dając jej szansę na awans na nadchodzącego Majora StarLadder w Budapeszcie. Zwycięstwo w Moskwie przesunęło PARIVISION na 15. miejsce w europejskim rankingu Valve, co stawia ich w gronie kandydatów do udziału w pierwszej fazie turnieju. Mimo to los zespołu nie leży już w jego rękach. Podopieczni Jame'a nie rozegrają żadnych oficjalnych spotkań przed 6 października, kiedy to zamknięta zostanie lista uczestników Majora. Oznacza to, że ich awans jest uzależniony od potknięć takich formacji jak OG, Gentle Mates, SAW czy HEROIC. Sam finał przeciwko BetBoom był zaciętą batalią, która rozstrzygnęła się dopiero na piątej mapie. Chociaż ekipa Kirilla "Boombl4" Mikhailova dwukrotnie doprowadzała do wyrównania, to na decydującym Overpassie PARIVISION nie pozostawiło złudzeń, deklasując rywali 13:3 i przypieczętowując swoje zwycięstwo w całym turnieju. Co ciekawe, sami zawodnicy podchodzili do kwestii Majora z dystansem. – Tak czy inaczej, nie liczyliśmy zbytnio na Majora. Ważne było, aby dobrze zagrać na tym turnieju, reszta jest bez znaczenia. Major jest w tej chwili drugorzędny – mówił w jednym z wywiadów Emil "nota" Moskvitin.

-4
Tagi:#parivision#jame#VRS#landalan