Nowe
Najpopularniejsze
Poczekalnia
#neo
d3oo

CEO ViItality: Nasza branża ewoluowała. Pomimo wymagającego tempa i ciągłej presji na wyniki – zawodnicy mają poczucie bezpieczeństwa

@Vitality_Neo

Są takie momenty w życiu, które ponad wszystko inne. Powitanie na świecie dziecka to kamień milowy, który zawsze będzie u nas celebrowany i w pełni wspierany. Jestem niezwykle dumny, że nasza branża ewoluowała do punktu, w którym – pomimo wymagającego tempa i ciągłej presji na wyniki – zawodnicy mają poczucie bezpieczeństwa pozwalające im założyć rodzinę bez obawy o utratę swojego miejsca w składzie. Druga połowa sezonu bez wątpienia przyniesie nowe wyzwania, ale jak zawsze powtarzałem… mam pełne zaufanie do naszej piątki wyjściowej. Oni po raz kolejny udowodnią swoją odporność psychiczną i determinację na serwerze. Jesteśmy również niezwykle wdzięczni, że @jLcsgo_ dołącza do nas, aby pomóc drużynie. Witaj w zespole ✌🏻🐝

@TeamVitalityCS

Another Major MVP joins the hive! @jLcsgo_ will join the main roster for BLAST Porto & PGL Bucharest while apEX and mezii are on paternity leave!

991
34
+5
#fer
TombStone

fer ujawnia: Byłem o krok od dołączenia do FURII!

fer ujawnia: Byłem o krok od dołączenia do FURII!

fer ujawnia: Byłem o krok od dołączenia do FURII!

Dwukrotny zwycięzca Majora, Fernando "fer" Alvarenga, ujawnił podczas transmisji na żywo, że był bardzo blisko podpisania kontraktu z FURIĄ. Brazylijski weteran potwierdził, że prowadził zaawansowane rozmowy z Gabrielem "FalleNem" Toledo oraz Sidem "sidde" Macedo. fer przyznał, że po kontakcie ze strony FalleNa i przedstawieniu sytuacji w zespole, wyraził zainteresowanie dołączeniem do składu. Negocjacje trwały niemal dwa tygodnie. Zawodnik był świadomy planowanych zmian, w tym faktu, że rolę głównego snajpera od FalleNa miał przejąć Danil "molodoy" Golubenko. Plany pokrzyżowała jednak nagła dostępność Mareksa "YEKINDARA" Gaļinskisa. Łotewski gracz, według słów fera, miał tworzyć nowy zespół (w plotkach pojawiały się nazwiska s1mple'a i Perfecto), ale projekt ostatecznie nie wypalił. YEKINDAR poinformował o swojej dostępności tuż przed planowanym spotkaniem fera z całym zespołem FURII. "Było już prawie pewne, że dołączę... pół godziny przed spotkaniem YEKINDAR wysłał wiadomość, że jego zespół nie powstanie i jest dostępny" – relacjonował fer. Ostatecznie organizacja zdecydowała się na zakontraktowanie Łotysza jako stand-ina, co wiązało się z przesunięciem Felipe "skullza" Medeirosa na ławkę rezerwowych. fer przyjął decyzję ze zrozumieniem i życzył drużynie powodzenia.

Źródło: YouTube
+5
Tagi:#fer#furia#yekindar