Sponsor serwisuBetclic
g4skins
Nowe
Najpopularniejsze
Poczekalnia
#btrams
TombStone

btrams opublikował nową wersję swoich statystyk za 2025 rok

@smartbackwards

Wszystkiego najlepszego dla „clawback kills” i „bozo deaths” – niesławnych statystyk, które dały początek temu kontu dokładnie rok temu. Przyjrzyjmy się, jak ewoluował sposób ich obliczania, co mówią nam o graczach i co może przynieść im przyszłość. 📸 @Vexanie @KonkolMichal

116
5
@smartbackwards

Zasada działania tej statystyki jest banalna: „Clawback kill” wynika z tego, że ktoś odzyskuje prowadzenie kosztem rywala – to eliminacja wykonana w osłabieniu, która skutkuje zwycięstwem w rundzie. „Bozo death” to sytuacja odwrotna – gracz ma przewagę liczebną, ginie, runda przepada, a na Twitterze nazywają go „bozo”. Znacie gorsze combo? Oto zestawienie wyników za ten rok oparte na oryginalnej metodzie obliczeń:

22
1
@smartbackwards

Nie pojawiło się to w oryginalnym wątku, lecz dopiero kilka postów później odkryłem rewolucyjną koncepcję wykresów punktowych (scatter plots) – zobaczmy, co możemy wywnioskować z tego zestawienia: -> donk i ZywOo to potwierdzeni tegoroczni członkowie ekskluzywnego klubu „1 clawback kill na połowę meczu” (w turniejach rangi Big Event). -> m0NESY był najwyraźniej o jedno zabójstwo od dołączenia do nich; uzyskał wynik 0,999 clawbacka na połowę, choć na jednej mapie przeciwko MOUZ podczas EWC demko zbugowało się na około 7 rund wygranych przez Falcons, więc kto wie, jak było naprawdę. -> cadiaN, pełniąc rolę prowadzącego (IGL) w Astralis, uplasował się na pozycji z najmniejszą liczbą „clawback kills” spośród wszystkich zawodników w całym cyklu rozgrywek. -> YEKINDAR oraz pozostający obecnie bez drużyny dav1deuS najczęściej tracili przewagę, co prowadziło do przegranych rund.

17
0
@smartbackwards

Załóżmy scenariusz 3 CT kontra 2 T. Strona atakująca uderza całą grupą na BS-a trzymanego przez jednego gracza, który eliminuje jednego rywala, ale sam ginie w wymianie. Następnie CT przegrywają 2 na 1. Czy byłoby fair obarczać „anchora” mianem „bozo death”? W okolicach lutego uznałem, że niekoniecznie. Od tamtej pory przy obliczeniach nie biorę pod uwagę śmierci, po których nastąpił trade.

20
0
@smartbackwards

Wykres prezentuje się niemal identycznie, jednak oto kluczowe zmiany: -> Zwróćcie uwagę na niższą skalę – po odrzuceniu części pojedynków żaden gracz nie przekracza już progu 1 clawbacka na połówkę. -> cadiaN jeszcze wyraźniej odstaje od reszty grupy. -> donk i spora grupa agresywnych riflerów „oberwała” – odnotowali mniej fragów, bo nie liczymy już wymian, a ich liczba zgonów prawie nie drgnęła.

14
0
@smartbackwards

Po jednym z moich wpisów odezwał się do mnie pros, pytając, czy według moich wyliczeń dana akcja skończyła się dla niego statystyką „bozo death”. W pistoletówce bronił bombsite'u B, ugrał dwa fragi (dając swojej ekipie przewagę), po czym zginął, a jego team wypuścił z rąk rundę 4v3. W tamtym momencie faktycznie dostał „bozo death”, co skłoniło mnie do kolejnej modyfikacji wzoru – od teraz nie uwzględniam w nim trade'ów.

69
2
@smartbackwards

Widzimy, że ta zmiana tak bardzo zmniejszyła wielkość próby, że przeciętny gracz odnotowuje mniej niż jeden „clawback kill” i „bozo death” na mapę. W tej wersji donk znajduje się po prostu w środku stawki, podczas gdy gracze tacy jak XANTARES i kyousuke są wymieniani (tradowani) tak często, że prawie nigdy nie zaliczają „bozos”. Warto zauważyć, że w każdej wersji na tej eleganckiej grafice przedstawiającej liderów widzimy 2-3 zawodników Liquid. Dajcie też znać w komentarzach, jeśli chcecie poznać statystyki waszego ulubionego gracza. Wyciągnę je dla was – wiem, że te wykresy są dość nieczytelne przy tak dużej liczbie zawodników.

20
0
@smartbackwards

Osobiście nie przepadam za tą statystyką. Ma ona tak wiele wad – gracz w dobrej drużynie z natury rzeczy zostanie wyratowany przez kolegów i zaliczy mniej „bozos”, a wielkość próby jest obecnie tak mała, że zaczynam się zastanawiać, czy nie patrzę po prostu na szum statystyczny, który wydaje się istotny tylko ze względu na chwytliwą nazwę. Dobrym pomysłem byłoby mierzenie rund, w których gracz znacząco zwiększył lub zmniejszył prawdopodobieństwo wygranej (win probability) lub wpłynął na zmianę losów rundy (round swing). To odizolowałoby nas od problemu zawodników z wygrywających drużyn, których wyniki są sztucznie zawyżone, ale sprawia, że właściwe ważenie wymian (trade weighting) staje się jeszcze ważniejsze.

32
0
@smartbackwards

Może po prostu za bardzo to analizuję (mam do tego skłonność) i statystyki „clawback” oraz „bozo” są w porządku takie, jakie są, a nawet takie, jakie były na samym początku w swojej najczystszej formie. Dajcie znać, co o tym sądzicie. Dziękuję za lekturę. Cieszę się, że podszkoliłem się w analityce i wizualizacji danych, dokładnie tak, jak zaplanowałem rok temu. Cieszę się też, że mogłem być częścią tej społeczności „jaskini żmij”. Wesołych Świąt!

29
0
+4