Nowe
Najpopularniejsze
Poczekalnia
#astralis
d3oo

CEO Astralis także odniósł się do hejtu, który spadł na graczy duńskiej organizacji po Majorze

@jonasgundersen

Sposób, w jaki ludzie traktują naszych graczy z @AstralisCS w mediach społecznościowych po wczorajszym dniu, jest czymś, czego nigdy nie zrozumiem i zawsze będę potępiać. Mam nadzieję na ogromny krok w stronę regulacji mediów społecznościowych i możliwość podejmowania kroków prawnych w sprawie nękania w sieci, bo w przeciwnym razie w przyszłości wymknie się to spod kontroli. Rozczarowanie to uczucie, które wszyscy znamy, a oni w szczególności, ale proszę, przestańcie z tym szaleństwem i okazujcie szacunek innym. Jeśli bierzesz udział w nękaniu w internecie, poważnie przemyśl swoje życie. Bez względu na wyniki, wszyscy jesteśmy tylko ludźmi, którzy starają się wykonywać swoją pracę najlepiej, jak potrafią.

64
1
-1
#jabjabich
d3oo

Ludzie i tak powiedzą, że to fake...

+5
#twitter
puchinni

Pożegnanie FugLy'ego z Envy nie należało do najprzyjemniejszych

Pożegnanie FugLy'ego z Envy nie należało do najprzyjemniejszych
Zdjęcie: ESL

Pożegnanie FugLy'ego z Envy nie należało do najprzyjemniejszych

Jacob ‘FugLy’ Medina został wolnym agentem po tym, jak Envy przeniosło go na ławkę rezerwowych, a później przedstawiło jako "zawodnika do wzięcia". Amerykanin postanowił jednak przedstawić całą sytuację z jego perspektywy w dłuższym wpisie na Twitterze. Okazało się, że problemy w drużynie zaczęły się już w sierpniu ubiegłego roku, gdy drużyna stworzyła potajemną konwersację, żeby przedyskutować wymianę Nifty'ego na innego zawodnika, ale dziwnym sposobem sam zainteresowany dowiedział się o rozmowach na jego temat. Jak można się domyśleć, atmosfera w drużynie nie była wtedy najlepsza, ale "oficjalnie" temat ucichł. Cała organizacja planowała przenieść się do Teksasu, na co wstępnie zgodził się FugLy, ale oczekiwał pomocy finansowej, ponieważ nie miał możliwości wygodnej przeprowadzki z Arizony. Envy zgodziło się na ten ruch i przekazało graczowi informację, że odezwą się do niego w najbliższym czasie. Niestety Amerykanin nie mógł liczyć na żaden kontakt, a przy próbach nawiązania rozmowy z władzami organizacji był bardzo szybko zbywany. W międzyczasie z drużyny odszedł ANDROID, o czym w ogóle nie poinformowano FugL'yego. Sytuacji, w których Jacob był pomijany, było coraz więcej. Cały ten "dziwny" okres trwał nieco ponad miesiąc (9 grudnia - 14 stycznia). W połowie stycznia FugL'y otrzymał informację, że został przeniesiony na ławkę rezerwowych. Amerykanin jest niemal przekonany, że za wszystkimi tajemniczymi ruchami stał jego kolega z drużyny - Nifty. W trakcie świąt i okresu przygotowawczego FugLy był pewien, że nie musi się martwić o miejsce w składzie Envy, jednak rzeczywistość okazała się dla niego brutalna.

Źródło: Twitter/FugLy
+27
Tagi:#twitter#nifty#fugly#envy