[Skoro wspomniałeś o przyszłości FURII, krążyło sporo plotek – jedna z nich dotyczy ciebie i molodoya – oraz tego, co wydarzy się po tym roku w związku z całą tą niepewnością wokół drużyny. Jak bardzo wpłynęło to na atmosferę w zespole? Zbliżacie się do dnia, w którym FalleNa nie będzie już w składzie, o ile trudniej jest sobie z tym radzić?] Trochę z tego żartujemy, ponieważ FalleN to naprawdę wielka postać w zespole, a jego przejście na emeryturę pozostawia ogromną lukę, którą ktoś będzie musiał wypełnić. Zastąpienie go jeden do jednego jest niemożliwe, dlatego należy zrozumieć, w jakim kierunku chce się podążać. W pewnym momencie trzeba będzie podjąć decyzję, jaki to ma być kierunek i kim będzie ten ostatni gracz. Oczywiście, jeśli sprawy nie będą się układać, jeśli nie będzie dobrych opcji czy cokolwiek w tym stylu, to całkowicie normalne, że ludzie będą szukać innych perspektyw. Nie sądzę, żeby ktokolwiek miał do kogokolwiek o to pretensje, jeśli coś się wydarzy i ten skład nie przetrwa. Ale jednocześnie nad tym pracujemy. Próbujemy zaplanować naszą przyszłość i miejmy nadzieję, że zostaniemy w czwórkę oraz znajdziemy dobrego gracza na miejsce FalleNa. Z drugiej strony to całkowicie logiczne, że w tej sytuacji każdy rozgląda się za swoimi opcjami i robi rozeznanie. Chociaż widziałem wiadomości w stylu: „Oh, YEKINDAR ma wiele opcji”. Jakoś ich nie widzę... chyba ktoś zapomniał mi o tym powiedzieć.- Mareks "YEKINDAR" Gaļinskis