Nowe
Najpopularniejsze
Poczekalnia
#sinners
d3oo

SINNERS wycofuje się z HyperX Retake w Lizbonie. "Udział w turnieju nie jest już uzasadniony pod względem finansowym ani konkurencyjnym"

SINNERS wycofuje się z HyperX Retake w Lizbonie. "Udział w turnieju nie jest już uzasadniony pod względem finansowym ani konkurencyjnym"

SINNERS wycofuje się z HyperX Retake w Lizbonie. "Udział w turnieju nie jest już uzasadniony pod względem finansowym ani konkurencyjnym"

Po dokładnym rozważeniu sytuacji postanowiliśmy wycofać się z nadchodzącego turnieju HyperX Retake w Lizbonie. Biorąc pod uwagę, że nasze szanse na kwalifikację do Majora były już niezwykle nikłe przed turniejem DraculaN, bonusy VRS za zwycięstwa LAN zostały w pełni wykorzystane, a kilka wyżej sklasyfikowanych drużyn wycofało się, potencjalny zysk punktów VRS z tego wydarzenia znacznie spadł. W połączeniu z faktem, że koszty podróży znacznie przewyższają potencjalną wygraną pieniężną, udział w turnieju nie jest już uzasadniony pod względem finansowym ani konkurencyjnym. Dziękujemy za zrozumienie i dalsze wsparcie.

Źródło: X
+4
#Polbandana
wojteq

Kolega z drużyny BOROSa o jego zachowaniu: Zapytał przy adminie, czy możemy nazwać taktykę 'ching chong ching'

Zdjęcie: PGL

Kolega z drużyny BOROSa o jego zachowaniu: Zapytał przy adminie, czy możemy nazwać taktykę 'ching chong ching'

BOROS został odsunięty i zbanowany nie przez to wideo, które wszyscy już widzieli. Organizatorzy byli gotowi pozwolić mu grać mimo tamtej sytuacji. Niestety, jemu było mało i postanowił zapytać przy adminie: „chłopaki, możemy nazwać jedną taktykę 'ching chong ching'?”. Nawet nie trzeba sobie wyobrażać miny admina po tym, co usłyszał - tutaj wszystko jest już jasne. O tej sytuacji dowiedział się główny admin i dopiero wtedy podjęto decyzję o całkowitym wykluczeniu BOROSa. Mówiło się też, że nagranie z jego rasistowskimi wypowiedziami dotarło do chińskich władz, ale nie wiem, ile w tym prawdy i jakie będą tego konsekwencje dla niego. Zresztą, to już nie nasza sprawa, bo wiadomo, że nie jest on już częścią naszej drużyny. W zasadzie to całą ekipą już dawno mówiliśmy organizacji, że nie chcemy z nim grać, bo gość jest kompletnie nieobliczalny, a historii z nim związanych jest mnóstwo i można by o nich opowiadać godzinami. Ale, jak to zwykle bywa, zdanie zwykłych pracowników rzadko jest brane pod uwagę w takich sytuacjach. Dlatego musieliśmy z nim grać aż do teraz. Jakby nie było, nie chcę być częścią tego wszystkiego i bardzo mocno potępiam wszystkie wypowiedziane przez niego wcześniej słowa. Ja wraz z chłopakami nigdy nie będziemy wspierać takich zachowań i szczerze przepraszamy za całą tę sytuację.

+6
Tagi:#Polbandana#alterego#Boros