Nowe
Najpopularniejsze
Poczekalnia
#neo
d3oo

CEO ViItality: Nasza branża ewoluowała. Pomimo wymagającego tempa i ciągłej presji na wyniki – zawodnicy mają poczucie bezpieczeństwa

@Vitality_Neo

Są takie momenty w życiu, które ponad wszystko inne. Powitanie na świecie dziecka to kamień milowy, który zawsze będzie u nas celebrowany i w pełni wspierany. Jestem niezwykle dumny, że nasza branża ewoluowała do punktu, w którym – pomimo wymagającego tempa i ciągłej presji na wyniki – zawodnicy mają poczucie bezpieczeństwa pozwalające im założyć rodzinę bez obawy o utratę swojego miejsca w składzie. Druga połowa sezonu bez wątpienia przyniesie nowe wyzwania, ale jak zawsze powtarzałem… mam pełne zaufanie do naszej piątki wyjściowej. Oni po raz kolejny udowodnią swoją odporność psychiczną i determinację na serwerze. Jesteśmy również niezwykle wdzięczni, że @jLcsgo_ dołącza do nas, aby pomóc drużynie. Witaj w zespole ✌🏻🐝

@TeamVitalityCS

Another Major MVP joins the hive! @jLcsgo_ will join the main roster for BLAST Porto & PGL Bucharest while apEX and mezii are on paternity leave!

991
34
+5
#nafany
d3oo

nafany: W tej chwili żyję na minusie. Muszę płacić za jedzenie, czynsz i całą resztę

nafany: W tej chwili żyję na minusie. Muszę płacić za jedzenie, czynsz i całą resztę
Zdjęcie: ESL

nafany: W tej chwili żyję na minusie. Muszę płacić za jedzenie, czynsz i całą resztę

Wszystko finansujemy z własnej kieszeni. Oczywiście wszyscy wciąż mamy ważne kontrakty i dostajemy pensje z naszych organizacji, ale grozi nam to, co stało się z zorte – poszedł grać dla BetBoom, ale to nie była jego decyzja, nie miał wyboru. Jest związany kontraktem, organizacja przychodzi do niego i mówi: potrzebujemy cię. W sensie, niby może odmówić, ale patrząc na zapisy w umowie, tak naprawdę nie ma takiej opcji. Więc w efekcie wszyscy wciąż jesteśmy uwiązani w naszych organizacjach i nie jesteśmy przed tym zabezpieczeni. Właśnie dlatego musimy grać w tym turnieju ze zmiennikiem, który ogólnie jest nieco słabszym graczem. Chociaż h1te akurat zrobił na mnie dobre wrażenie, myślę, że jest całkiem mocny. Tak czy inaczej, granie ze stand-inem a granie ze swoim stałym zawodnikiem to dwie różne bajki. Jeśli chodzi o mnie, to w tej chwili żyję na minusie. Muszę płacić za jedzenie, czynsz i całą resztę. Jest oczywiście jakaś pensja z organizacji, ale niezależnie od tego i tak wydaję własne oszczędności.

Źródło: HLTV
-6
Tagi:#nafany#tdk#betboom