Nie widzę drużyny, która mogłaby pokonać @TeamVitalityCS, chyba że dojdzie do jakiegoś wewnętrznego konfliktu lub pojawią się kontuzje. Ten poziom dyscypliny, strategii, granatów, headshotów, gamesense'u, teamplayu...” Nie boję się tego powiedzieć: dla mnie przeskoczyli już poziom Astralis z ich najlepszych czasów





