Mogę powiedzieć tylko tyle, że daję z siebie wszystko każdego dnia i każdej nocy, żeby ta drużyna działała; teraz próbuję trzymać ich krócej. Sam zainicjowałem tego bana na FACEIT przed startem turnieju, bo uważam, że jesteśmy w stanie... Chodzi o szukanie aspektów, które da się zoptymalizować. Moim zdaniem od zbyt częstego grania na FACEIT-cie można załapać mnóstwo złych nawyków.
I naprawdę się staram. Czy jestem odpowiednią osobą na to stanowisko? To chyba nie do mnie pytanie, a do kogoś innego. Jedyne, co mogę zapewnić, to że nie próżnuję. Haruję codziennie. Rozmawiam też z zawodnikami i dociskam ich mocniej, bo ten skład ma wielki potencjał. Ale oni muszą grać pod zespół. To tyle ode mnie.- Danny "zonic" Sørensen
Źródło: HLTV