Nowe
Najpopularniejsze
Poczekalnia
#karrigan
d3oo

OverDrive o karriganie: Biedak dawał z siebie wszystko, raz za razem, wszystko dla drużyny, a potem po raz pierwszy w życiu pomyślał nie o całym świecie, a tylko o sobie

OverDrive o karriganie: Biedak dawał z siebie wszystko, raz za razem, wszystko dla drużyny, a potem po raz pierwszy w życiu pomyślał nie o całym świecie, a tylko o sobie
Zdjęcie: FALCONS

OverDrive o karriganie: Biedak dawał z siebie wszystko, raz za razem, wszystko dla drużyny, a potem po raz pierwszy w życiu pomyślał nie o całym świecie, a tylko o sobie

W swoim wywiadzie karrigan opowiada bardzo smutną historię: biedak dawał z siebie wszystko, raz za razem, wszystko dla drużyny, a potem po raz pierwszy w życiu pomyślał nie o całym świecie, a tylko o sobie. Nie wierzę w to. W FaZe był w rzeczywistości kimś w rodzaju grającego menedżera: brał udział we wszystkich wyrzuceniach z drużyny, we wszystkich decyzjach. Gdyby naprawdę chciał zatrzymać raina, rain zostałby na 99%. Liczył na to, że jest nie tylko wielkim kapitanem, ale także kimś, kto bardzo dobrze ocenia wartość graczy; tylko że tym razem to nie zadziałało, a FaZe, które zbudował, było skazane na porażkę. Widział FaZe jako jedyną opcję, by utrzymać się na powierzchni i kontynuować grę na poziomie tier 1. Jeśli podpisał ponownie kontrakt z FaZe, to nie dlatego, że organizacja miała zarobić pieniądze, ale dlatego, że nie miał ofert i musiał się chronić. Ale los często płata figle złym chłopcom. Oczywiście, jak mówi jego żona, przymknął oczy, bo może przesiąść się z tonącej łodzi rybackiej na lotniskowiec tuż przed Majorem. I zresztą nie ma w tym nic nagannego: nikt nie odmówiłby takiej okazji. Po prostu historia opowiadana przed tym transferem była w rzeczywistości zupełnie inna.

Źródło: Telegram
+9
#2vs2
wujas

Pierwszy dzień turnieju 2vs2 za nami! Legendarne duo postawiło ciężkie warunki

Pierwszy dzień turnieju 2vs2 za nami! Legendarne duo postawiło ciężkie warunki
Zdjęcie: Wisła All iN! Games Kraków / Jeremi Śpiewak

Pierwszy dzień turnieju 2vs2 za nami! Legendarne duo postawiło ciężkie warunki

Z turniejem jako pierwsze pożegnały się dwójki GruBy & Luz oraz pasha & Snax, którzy mieli jednych z cięższych rywali na papierze na całym wydarzeniu, mierząc się z obecną młodą czołówką polskiej sceny. Bezbłędnie natomiast poradzili sobie Markoś & morelz, którzy dostali się na LAN-a przez otwarte kwalifikacje, a także duet Jastrzębi - Furlan i Grashog. Markoś & morelz 2:0 Vegi & ToM223 tudsoN & peVoR 2:1 GruBy & Luz Markoś & morelz 2:0 tudsoN & peVoR Vegi & ToM223 2:0 Luz & GruBy Furlan & Grashog 2:0 siuhy & Szejn MICHU & mhL 2:0 pasha & Snax Furlan & Grashog 2:1 MICHU & mhL siuhy & Szejn 2:1 pasha & Snax

+9
Tagi:#2vs2#ggleague#ggleague2vs2