Mercury: Po tym, jak zostałem IGL-em, naprawdę zacząłem czuć, że ta pozycja wiąże się z ogromną presją
Po tym, jak zostałem IGL-em, naprawdę zacząłem czuć, że ta pozycja wiąże się z ogromną presją, a jednocześnie muszę wkładać w to więcej wysiłku. Do tego na tych dużych turniejach muszę robić mnóstwo przygotowań przed każdym meczem. Z drugiej strony bycie IGL-em oznacza, że w każdym meczu muszę grać w innym stylu przeciwko różnym drużynom. Bo jeśli zawsze grasz tym samym stylem, przeciwnikowi niezwykle łatwo jest to rozpracować i skontrować.- Wang "Mercury” Jingxiang
zhokiNg o ostatnich wynikach TYLOO: Problem nie tkwi wyłącznie w samej mechanice strzelania, ale również w tzw. "game sense'ie"
Największym problemem zespołu są niewystarczająco wysokie ogólne umiejętności indywidualne oraz zbyt wolne przetwarzanie informacji o wydarzeniach na mapie – nie nadążamy za tempem, z jakim informacje przyswajają obecne drużyny z absolutnego topu. Kolejną słabością, szczególnie w środkowej fazie gry, jest radzenie sobie w clutchach. Problem nie tkwi wyłącznie w samej mechanice strzelania, ale również w tzw. "game sense'ie, zdolności adaptacji do zmieniających się sytuacji oraz przetwarzaniu różnorodnych bodźców podczas meczu na żywo. To właśnie te elementy stanowią naszą największą słabość w porównaniu do czołowych zespołów.- Zhong "zhokiNg" Weijie
