asap o dołączeniu do BC.Game: Chłopaki z THUNDER dOWNUNDER myśleli, że żartuję, że cały czas ich trolluję
Nigdy nie sądziłem, że istnieje ścieżka pozwalająca dostać się do takiego zespołu, zwłaszcza pochodząc z Australii. To niesamowita szansa. To też coś więcej niż sam CS — pierwotnie bałem się, bo będę mieszkał daleko od domu. Nie zobaczę długo rodziny, zostawię znajomych i przeprowadzę się do obcego kraju, ale po przemyśleniu sprawy, stwierdziłem, że jestem gotowy na ten ruch. Jedyny moment, kiedy denerwowałem, to czas oczekiwania na podjęcie decyzji. Robiło mi się od tego wręcz niedobrze, nie byłem pewien, czy chcę to zrobić, w sensie: podjąć takie ryzyko. Ale gdy tylko zdecydowałem, że chcę, po prostu poczułem: "tak, jestem gotowy". Chłopaki z THUNDER dOWNUNDER myśleli, że żartuję, że cały czas ich trolluję, ale potem naprawdę się cieszyli moim szczęściem. Wiedzieli, że to ogromna szansa na zdobycie doświadczenia i potencjalna droga do pozostania w Europie na stałe. Wiedzieli, że muszę z niej skorzystać.- Tyson "asap" Paterson
