Spinx o jL-u: Naprawdę bardzo lubię spędzać z nim czas. Jestem pewien, że poradzi sobie świetnie niezależnie od tego, czy zostanie z nami, czy pójdzie gdzieś indziej
Naprawdę lubię jL-a. To super miły i zabawny gość, wnosi świetną atmosferę i bardzo czerpie radość z chwili. Jako gracz jest bardzo dobry – nie ma najłatwiejszej roli na świecie, ale myślę, że radzi sobie świetnie, adoptując się na nowo po powrocie z przerwy. Co wydarzy się po Majorze – nie potrafię powiedzieć, to też nie jest tak, że ja o tym decyduję. To zależy od nas wszystkich, od organizacji i wielu innych rzeczy. Naprawdę bardzo lubię spędzać z nim czas i jestem pewien, że poradzi sobie świetnie niezależnie od tego, gdzie trafi – czy zostanie z nami, czy pójdzie gdzieś indziej.- Lotan "Spinx" Giladi
Spinx: W tej chwili Vitality jest nieco przed całą resztą, a w Counter-Strike’u to 'nieco' znaczy bardzo wiele
Wydaje mi się, że wszyscy czują to samo. Możemy się zgodzić, że w tej chwili Vitality jest nieco przed całą resztą, a w Counter-Strike’u to 'nieco' znaczy bardzo wiele. Kiedy analizujemy mecze przeciwko nim, zawsze możemy rozmawiać o detalach: 'A, tutaj zawaliliśmy rundę, gdybyśmy ją wygrali, mecz mógłby potoczyć się inaczej'. Ale Counter-Strike opiera się właśnie błędach, a grając na Vitality, musisz ograniczyć błędy do minimum. Oni są tak dobrym zespołem, że sami zmuszają cię do popełniania błędów i tym podobnych rzeczy. Zgadzam się więc, że obecnie mamy na scenie wiele świetnych drużyn, ale Vitality wciąż jest o krok przed każdym innym składem- Lotan "Spinx" Giladi dla HLTV.org


