Poza światłami jupiterów EPL, to pracowity dzień w sieci dla niektórych europejskich drużyn z grona pretendentów, które wciąż mają nadzieję wślizgnąć się do przedziału zaproszeń na Majora. Jeśli drużynie pretendującej uda się złapać serię zwycięstw, może to dodać znaczną liczbę punktów VRS do ich dorobku. Stake Ranked CQ to wydarzenie, w którym 3 wygrane dadzą 2 zespołom nie tylko sporo fajnych punktów z turnieju o wadze 50 tys. (Uwaga: prognoza HLTV VRS nie będzie tego uwzględniać!), ale także miejsce w turnieju Stake Ranked LAN, który z powodzeniem może okazać się wydarzeniem typu »MRQ-like« dla europejskich drużyn: NODWIN Clutch Series 5 to turniej online o wadze 50 tys., w którym zwycięska drużyna zgarnie nie tylko cenne punkty z czeku za wygraną, ale także z 4 zwycięstw o przyzwoitej wartości
Nie lekceważcie tego, jak bardzo drużyna z grona pretendentów, mająca zaplanowaną serię turniejów, mogłaby w rzeczywistości awansować w rankingu, gdyby naprawdę »odpaliła« tutaj w marcu, wygrała kilka wydarzeń i uniknęła najbardziej kosztownych porażek ze znacznie niżej notowanymi zespołami. To oczywiście wąska ścieżka, co jest również powodem, dla którego wszystkie te drużyny pretendentów mają bardzo niskie statystyczne (realistyczne) prawdopodobieństwo załapania się na próg zaproszeń na Majora. Ale dopóki jest szansa...
Podczas BLAST Open Rotterdam, w ciągu całego wydarzenia zostanie rozegranych 29 rankingowych meczów LAN... 12 dni. Jutro na Parken Challenger Championship, zostanie rozegranych 30 rankingowych meczów LAN w ciągu 1 dnia(!) w 2 grupach po 6 zespołów. 2 zespoły mogłyby potencjalnie wyjść z tego 1 dnia z 5 nowymi wygranymi LAN na koncie. GL i BC.Game będą rankingowymi faworytami w każdej z grup. 5 wygranych LAN to tyle samo, ile Spirit i Liquid mają łącznie jak dotąd w 2026 roku. Pamiętajcie, w komponencie wygranych LAN w VRS wszystkie wygrane są warte dokładnie tyle samo... siła przeciwnika lub ranga wydarzenia są nieistotne, tak samo jak to, czy jest to bo1 czy bo3... to jest całkowicie binarne... wygrana = 1 punkt ratingowy, przegrana = 0 punktów ratingowych.
12 drużyn, a każda z nich rozegra 5 meczów rankingowych w ciągu jednego dnia. Nie trzeba dodawać, że jutro będzie ten właściwy dzień, aby ci gracze obudzili się z poczuciem, że to będzie cholernie dobry dzień!
Czy 100 Thieves mogą dostać się na Majora? Pewnie, że mogą! Ale to bardzo wąska droga 😉 Oto bajkowa historia dla fanów 100 Thieves: Załóżmy, że faktycznie uda im się "zamieść" Roman Imperium Cup 5 i DraculaN 5.. To są 2 LAN-y, które mają tutaj zabukowane w lutym. To wymagałoby 10 kolejnych wygranych na LAN-ie od tego momentu, wliczając w to całkiem dobre zespoły.. BetBoom już czeka dzisiaj! Ale gdyby to się faktycznie stało, wtedy 100 Thieves mieliby około 1480 punktów VRS w marcowym rankingu, co umieściłoby ich gdzieś w okolicach 16. miejsca. To oczywiście super niskie szanse na wyciągnięcie 10 wygranych na LAN-ie z rzędu od teraz, ale jako fan 100T, jest to potencjalny najlepszy scenariusz rankingu, jaki ich zespół może zdobyć w nadchodzącym marcowym rankingu. To ekipy takie jak BetBoom, HOTU, Gentle Mates, HEROIC i FlyQuest musiałyby zostać pokonane, aby to osiągnąć. Btw, ten mecz na BetBoom dzisiaj to gra za ok. 200 punktów VRS dla 100T, jako że zabezpieczyłaby im ich pierwszy czek z nagrodą, który jest wart coś około 125+ punktów sam w sobie, ze względu na sposób, w jaki VRS działa dla nagród pieniężnych, gdzie pierwszy czek z wygraną jest bardzo wartościowy.
Ważne jest, aby zaznaczyć, że jeśli nowa drużyna zaliczy taki bajkowy start, jak ten opisany powyżej, to byłaby również bardzo podatna na przyszłe porażki, które szybko ściągnęłyby ją w dół. To, co szybko idzie w górę, może również szybko spaść, ponieważ ranking nie byłby zbyt mocno "zakorzeniony" (mało rozegranych meczów). Ale jako nowa drużyna w VRS faktycznie można dokonać czegoś magicznego, jeśli uśmiechnie się do ciebie szczęście – o to właśnie chodzi. Jestem pewien, że 100T zadowoliłoby się również miejscem niższym niż 16. w marcowym rankingu. To, co jest dla nich najważniejsze na początku ich drogi w VRS, to przegrywanie wyłącznie z zespołami, które są na poziomie lub powyżej rangi, w którą celują, gdy ich pozycja już się "ustabilizuje". W tym kontekście ich otwierająca porażka z NIP nie była żadną katastrofą. Dotyczy to tak naprawdę wszystkich drużyn próbujących wspiąć się w rankingu i właśnie dlatego tak ryzykowne jest wystawianie swoich punktów na szalę w turniejach online, gdzie wygrana nie daje dużych korzyści.