El1an: WHITEBIRD to nie była prawdziwa organizacja tylko giełda krypto, która nas sponsorowała
Pierwotnie graliśmy wszyscy razem w Entropiq, a wcześniej jeszcze w Winstrike. W zasadzie to nasz stary skład, tylko bez Krada. Zamiast niego mieliśmy wziąć innego gracza, naszego wspólnego znajomego. Zorientowaliśmy się jednak, że nie jest jeszcze na odpowiednim poziomie, a przy naszym wieku – mamy po jakieś 90 lat – trenowanie kogoś od zera zajmuje zbyt dużo czasu. Więc wzięliśmy Travisa. Na początku wyszło tak, że Nickel i ja zostaliśmy bez organizacji. Lack1 wylądował na ławce w GUN5, a Forester na ławce w CYBERSHOKE. To był po prostu wspólny pomysł: dobrze nam się razem grało, więc złóżmy to znowu do kupy. Potem szukaliśmy sponsorów oraz organizacji i znaleźliśmy WHITEBIRD. To nie była taka prawdziwa organizacja w tradycyjnym sensie, tylko giełda krypto, która nas sponsorowała. Żadnych kontraktów, nic formalnego. Równolegle szukaliśmy innych opcji, graliśmy dobrze, przebiliśmy się do top 40 i wtedy dostaliśmy ofertę od SPARTY. I tyle. Jeśli chodzi o lidera — cóż, w Entropiq mieliśmy hoocha. Teraz nie mamy trenera, więc decyzje podejmujemy wspólnie. Niby Nickel jest IGL-em, ale to nie jest typ jakiegoś niesamowitego przywódcy. To po prostu bardzo dobry, ciepły i porządny człowiek, przyjaciel i tak dalej.- Aleksey "El1an" Gusev
El1an cieszył się dawniej ogromnym zainteresowaniem. "G2 miało mnie na oku, ENCE i Liquid też"
To prawda, że G2 miało mnie na oku, ale organizacje (Entropiq i G2) nie doszły ze sobą do porozumienia. Obiektywnie rzecz biorąc, m0NESY jest lepszy ode mnie, plus ma wartość medialną, więc myślę, że i tak było to 50/50, a biorąc pod uwagę, że kwota mojego wykupu była spora, wybór padł na m0NESY'ego. ENCE i Liquid również były mną zainteresowane, ale zdecydowałem się wtedy zostać w Entropiq.- Aleksey "El1an" Gusev dla Metaratings
