Cxzi o splawiku: Czasami musi strzelić mnie w łeb, żeby utrzymać mnie w ryzach, ale naprawdę bardzo mi pomógł
Szczerze mówiąc, uważam, że jest naprawdę świetny. Ogólnie rzecz biorąc, wydaje mi się, że bardzo wszystkim pomógł. Jeśli chodzi o mnie, to mamy relację, w której bywa wobec mnie bardziej wymagający, i myślę, że czasami to dobrze. Czy bywam poirytowany? Tak, ale wiem też, że chce dla mnie jak najlepiej, a to niezwykle ważna rzecz, o której muszę pamiętać. Zdecydowanie bardzo przy nim rozwinąłem swoje umiejętności i myślę, że on doskonale wie, jak lubię grać i co chcę osiągnąć. Czasami musi strzelić mnie w łeb, żeby utrzymać mnie w ryzach, ale naprawdę bardzo mi pomógł – zresztą pomógł całemu zespołowi. Sposób, w jaki wszystkim zarządza, jest naprawdę świetny i uważam, że właśnie czegoś takiego było nam trzeba. Do tego dogaduje się z nEMANHĄ naprawdę dobrze i tak, jestem podekscytowany tym, co przed nami.- Danny "Cxzi" Strzelczyk
Użytkowniczka Instagrama znalazła w śmietniku zeszyt z taktykami PARIVISION i jest on PRAWDZIWY: Jame zamieścił nawet komentarz w tej sprawie na swoim Telegramie i poprosił ją, żeby nie wypuszczała już więcej informacji. Słowa Jame'a: „Cześć wszystkim, odnośnie tej rolki na Instagramie z naszym stratbookiem, która stała się viralem: ktoś postanowił wydrukować sobie taktyki, żeby łatwiej je przyswoić, ale część z nich okazała się błędna. Zdecydował więc, że je wyrzuci, a ta dziewczyna je znalazła i wrzuciła do sieci, bo wydało jej się to ciekawe. Cóż, znajdują się tam pewne prawdziwe rundy, które graliśmy przez ostatnie 20 dni, trochę taktyk, które dopracowaliśmy, trochę takich, których nie, są nawet straty z nazwami, których nie zmieniliśmy z braku czasu na ich usystematyzowanie. W szerszej perspektywie to w zasadzie niewiele zmienia. Trochę rzeczy zostało podpatrzonych, ale każdy ma takie rzeczy. Odezwałem się do tej dziewczyny z prośbą, żeby nic więcej nie publikowała, a ona na to przystała i je wyrzuciła. Na tym ta historia powinna się skończyć”.




